wtorek, 7 listopada 2017

Płacz i śmiech

Odkąd pamiętam, Agnieszkę zawsze uspokajało układanie puzzli. Na początku były to zestawy składające się z niewielkiej ilości elementów, ale wraz z wiekiem było ich coraz więcej. Obecnie zestawy składają się z 500 do 1000 elementów. Wiadomo, że im więcej elementów, tym większy obrazek powstaje po ich ułożeniu. Najmłodsza dwójka też zaczęła się interesować układaniem, ale Agnieszka nie dopuszcza ich do swoich zestawów. Po zapoznaniu się z ofertami wielu sklepów postanowiłam kupić im zestaw. Chciałam sprawdzić jak sobie poradzą. Szukałam czegoś, co ma mało elementów i przedstawia ich ulubionych bohaterów. Na szczęście podobają im się te same bajki. Wreszcie znalazłam zestaw „Bajkowe księżniczki” Na jakiś czas zmieniły obiekt zainteresowań. Agnieszka mogła w spokoju układać swój obrazek. Ale to nie koniec kłopotów. Pewnego dnia wróciła ze szkoły bardzo zła. Nie chciała powiedzieć dlaczego, ale od razu zorientowałam się, że chodzi o jej najlepszą przyjaciółkę. Zamknęła się w pokoju i dla uspokojenia się zaczęła układać swój zestaw. Pech chciał, że miała ułożone ponad połowę. Przypomnę, że zestaw składał się z 1000 elementów. W pewnym momencie usłyszeliśmy huk, jakby coś spadło. Agnieszka zrzuciła ze stołu cały zestaw. Gdy weszliśmy do pokoju, siedziała w kącie i płakała. Dowiedziałam się wtedy, że pokłóciła się z koleżanką przy całej klasie, a jej przyjaciółka, zamiast stanąć po jej stronie, przyznała rację koleżance, z którą się kłóciły. To było powodem złości Agnieszki. Udało się ją uspokoić. Pozbierałyśmy wszystkie puzzle. Najgorzej było je policzyć. Pomagały nam trzy osoby. Okazało się, że znaleźliśmy wszystkie. Agnieszka powiedziała, że nie płacze przez kłótnię w szkole, tylko że trzeba będzie układać wszystko jeszcze raz. I zaczęła się śmiać. Według mnie, to nie było śmieszne, bo spędziłyśmy przy zestawie wiele godzin, ale skoro Agnieszka przestała myśleć o wydarzeniach w szkole i skupiła się na czymś innym, to zaczęcie od nowa nie wydawało się takie straszne. Na drugi dzień wszystkie trzy dziewczynki pogodziły się, każda przyjęła przeprosiny i wszystko wróciło do normy.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz