Urlop. Planujemy go jeszcze przed wakacjami. Niektórym udaje się
zrealizować swoje plany a niektórym nie. W naszej rodzinie to się
udało. Niestety nie było możliwości, aby wszyscy wyjechali w tym
samym czasie i akurat na mnie padło, że musiałam zostać w domu.
Prawdę mówiąc zgłosiłam się na ochotnika, ale nie mówcie
nikomu. Urlop powinien być czasem wypoczynku i najlepiej spędzić
go bez rodziny. Takie jest moje zdanie. Może słuszne, może nie.
Osądzicie sami. Pod koniec wakacji skontaktowała się ze mną dawna
znajoma. Mieszka nad morzem i potrzebowała pomocy przy prowadzeniu
małego pensjonatu. Oczywiście się zgodziłam. Nie będę opowiadać
o przygotowaniach do wyjazdu i samej podróży. Po prostu nic
ciekawego się nie działo. Na miejscu zostałam serdecznie powitana.
Koleżanka zaczęła przepraszać, że nie powiedziała wszystkiego
na temat tej pomocy. Szkołę, którą trzeba było wyremontować po
ostatnich wydarzeniach pogodowych trzeba było gdzieś przenieść.
Zgadnijcie kto zgodził się przyjąć najmłodszych uczniów. Trzeba
było zorganizować lekcje a dla niektórych dzieci również
poprowadzić świetlicę. To zadanie przypadło mnie. Co było robić.
W końcu się zgodziłam. Jak na tak mały pensjonat, świetlica była
bardzo dobrze zaopatrzona. Gry, puzzle i wszystko inne co jest
potrzebne do zorganizowania czasu wolnego młodym ludziom. Nie
uwierzycie jak się zdziwiłam, gdy okazało się, że producentem
największej części wyposażenia sali jest firma Trefl.
Dowiedziałam się, że to nie przypadek. Po prostu produkty z Trefla
są najlepszym wyborem. Tak mówiła nie tylko koleżanka ale
dyrektorka szkoły też. Nie raz byłam w szkole, na przykład na
wywiadówkach. Widziałam jak zachowują się uczniowie. Tu było
zupełnie inaczej. Cisza i spokój. Żeby zorientować się czy
trwają lekcje czy przerwa trzeba było wyjść na korytarz. Dzieci
były bardzo grzeczne. Wróciłam wczoraj. Nie powiem, że to był
wymarzony urlop, ale do najgorszych nie mogę go zaliczyć. Takich
uczniów mogą zazdrościć wszyscy nauczyciele i pracownicy szkoły.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz