piątek, 24 lipca 2015

Przyjęcie niespodzianka

Przyjęcia, przyjęcia i jeszcze raz przyjęcia. Szczególnie jak w klasie jest dużo dzieci i większość mieszka w domach prywatnych. Chociaż dzieci z bloków nie są w tyle jeśli chodzi o organizowanie takich imprez. Koleżanka się wyprowadza - przyjęcie, wraca z innego miasta – przyjęcie. Urodziny – przyjęcie i tak dalej. Każda okazja jest dobra. Na początku wakacje córka mojej koleżanki zaprosiła wszystkich na, jak to napisała na zaproszeniach, przyjęcie inne niż wszystkie. Mnie i kilka innych mam poprosiła o zadbanie o bezpieczeństwo dzieci. Wszyscy zastanawiali się co wymyśliła organizatorka. Na przyjęciu stawiliśmy się o wyznaczonej porze. Na początku nic nie zapowiadało jakichś niezwykłych wydarzeń. Typowe przyjęcie dla dzieci. Jedzenie, napoje, gry i zabawy. Ponieważ ogród był dość duży zabawa w chowanego trwała dość długo i nie obyło się bez kłótni. Głównie chodziło o sposoby szukania i czy ktoś oszukuje czy nie. Kilka razy trzeba było dzieci rozdzielać. Tak minęła pierwsza część przyjęcia. W pewnym momencie zaczął padać deszcz. Pani Basia (organizatorka przyjęcia) powiedziała, że skoro zaczyna padać to dalsza część odbędzie się w domu i tam czeka zapowiadana niespodzianka. Ciekawe skąd wiedziała o deszczu. Na wielkim stole dla każdego były przygotowane ogromne lody. Ale nie to był gwóźdź programu. Pokój był przedzielony zasłoną i to za nią były najciekawsze rzeczy. Wtedy dopiero dowiedzieliśmy się co było tematem przyjęcia. Na środek wyszła pani Basia i wyjaśniła wszystko. Ponieważ z ostatnich kilku przyjęć dowiedziała się, że dzieci bardzo lubią układać puzzle to zaprosiła znajomego sprzedawcę ze sklepu z zabawkami. Miał opowiedzieć o różnych rodzajach, sposobach produkcji i całej reszcie. Nawet na studiach nie słyszałam takiego wykładu. Dzieci słuchały jak zaczarowane. Dwie godziny bez słowa. Potem mogły zadawać pytania. Głównie pytały o pomysły. Skąd są i kto je wymyśla. Na końcu przyjęcia wszystkich czekała jeszcze jedna niespodzianka. Każdy dostał wielkie pudełko puzzli. Dziewczynki „Barbie i jej super przyjaciele” i „Barbie - super księżniczka” a chłopcy świecące w ciemności „Avengers (Puzzle Magic Decor)” Chyba wszyscy byli zadowoleni.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz