Od jakiegoś czasu moja wnuczka wraz ze swoimi koleżankami spotykają
się w każdą sobotę i niedziele. Kiedy pytamy w jakim celu te
spotkania zawsze otrzymujemy taką samą odpowiedź: TAJEMNICA.
Ostatnio obiecała, że powie mi co to za tajemnica. Ale od początku.
Jak to bywa w większości klas także i ta w której uczy się moja
wnuczka jest podzielona na mniejsze grupki. Każdy trzyma się ze
„swoimi” Jedną z takich grup tworzy właśnie Agnieszka i jej
pięć koleżanek. W zeszłym roku dyrektor szkoły wraz z
nauczycielami zorganizowali wielką imprezę z okazji dnia dziecka.
Obchody były bardzo huczne. W trakcie całego dnia wszystkie dzieci
mogły brać udział w różnego rodzaju grach i zabawach. Gry
towarzyskie, zawody sportowe, drużynowe i indywidualne. Nie sposób
wszystkiego wymienić. Trzeba przyznać, że organizatorzy spisali
się znakomicie. Nie mam pojęcia skąd mieli pomysły na te
wszystkie gry i zabawy. Głównym punktem programu były drużynowe
rozgrywki w gry planszowe „Memos - Kraina Lodu” i „5 sekund
Junior” Zasady tej ostatniej zostały trochę zmienione ze względu
na to, że w jednej rozgrywce brało udział aż osiem osób, dwie
drużyny po cztery osoby. W tym celu pytania zostały wymieszane z
tymi z gry „5 sekund” więc pytań było na tyle dużo, że nawet
przy drugiej i trzeciej rozgrywce nie było powtórek. Wygrywała ta
drużyna, która zwyciężyła w trzech grach. Moja wnuczka z
koleżankami niestety przegrała już pierwszy mecz niestety wynikiem
3:0 i tym samym odpadły z turnieju już na samym początku. Pech
chciał, że ich przeciwnikami była drużyna chłopców z tej samej
klasy. Przez następne dwa tygodnie przy każdej możliwej okazji
przypominali dziewczynkom ten fakt śmiejąc się z nich przy całej
klasie. Po końcu roku Agnieszka z koleżankami zaczęły organizować
owe tajemnicze spotkania za każdym razem u kogoś innego. Gdy
przyszła kolej na moją wnuczkę poprosiła mnie o pomoc w
organizacji. Wtedy dowiedziałam się po co to robią. Otóż
postanowiły przygotować się do następnych zawodów a żeby nikt
nie śmiał się z ich trenowania grają w tajemnicy. I tak wszystko
się wyjaśniło, ale nie mówcie nikomu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz