wtorek, 11 sierpnia 2015

Tajemnicze spotkania

 Od jakiegoś czasu moja wnuczka wraz ze swoimi koleżankami spotykają się w każdą sobotę i niedziele. Kiedy pytamy w jakim celu te spotkania zawsze otrzymujemy taką samą odpowiedź: TAJEMNICA. Ostatnio obiecała, że powie mi co to za tajemnica. Ale od początku. Jak to bywa w większości klas także i ta w której uczy się moja wnuczka jest podzielona na mniejsze grupki. Każdy trzyma się ze „swoimi” Jedną z takich grup tworzy właśnie Agnieszka i jej pięć koleżanek. W zeszłym roku dyrektor szkoły wraz z nauczycielami zorganizowali wielką imprezę z okazji dnia dziecka. Obchody były bardzo huczne. W trakcie całego dnia wszystkie dzieci mogły brać udział w różnego rodzaju grach i zabawach. Gry towarzyskie, zawody sportowe, drużynowe i indywidualne. Nie sposób wszystkiego wymienić. Trzeba przyznać, że organizatorzy spisali się znakomicie. Nie mam pojęcia skąd mieli pomysły na te wszystkie gry i zabawy. Głównym punktem programu były drużynowe rozgrywki w gry planszowe „Memos - Kraina Lodu” i „5 sekund Junior” Zasady tej ostatniej zostały trochę zmienione ze względu na to, że w jednej rozgrywce brało udział aż osiem osób, dwie drużyny po cztery osoby. W tym celu pytania zostały wymieszane z tymi z gry „5 sekund” więc pytań było na tyle dużo, że nawet przy drugiej i trzeciej rozgrywce nie było powtórek. Wygrywała ta drużyna, która zwyciężyła w trzech grach. Moja wnuczka z koleżankami niestety przegrała już pierwszy mecz niestety wynikiem 3:0 i tym samym odpadły z turnieju już na samym początku. Pech chciał, że ich przeciwnikami była drużyna chłopców z tej samej klasy. Przez następne dwa tygodnie przy każdej możliwej okazji przypominali dziewczynkom ten fakt śmiejąc się z nich przy całej klasie. Po końcu roku Agnieszka z koleżankami zaczęły organizować owe tajemnicze spotkania za każdym razem u kogoś innego. Gdy przyszła kolej na moją wnuczkę poprosiła mnie o pomoc w organizacji. Wtedy dowiedziałam się po co to robią. Otóż postanowiły przygotować się do następnych zawodów a żeby nikt nie śmiał się z ich trenowania grają w tajemnicy. I tak wszystko się wyjaśniło, ale nie mówcie nikomu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz