wtorek, 23 lutego 2016

No i się zaczyna

 No i się zaczęło. Wczoraj Ania obchodziła swoje urodziny, ale wielkie przyjęcie niespodziankę zaplanowaliśmy na sobotę. Według moich wiadomości zainteresowania jej się nie zmieniły więc swój prezent postanowiłam dać jej dokładnie w dniu urodzin. Tak na wszelki wypadek. Oczywiście podczas przyjęcia też trzeba będzie mieć jakąś niespodziankę, ale nie musi to być jakaś specjalna rzecz. Myślę, że dobrym dodatkiem będzie mała suma pieniędzy. Wszyscy się ze mną zgodzicie, a może nie wszyscy, że każdemu dziecku przyda się trochę grosza szczególnie w dzisiejszych czasach gdy na to właśnie koledzy i koleżanki zwracają największą uwagę. Nie żebym to popierała, ale w takich czasach żyjemy i nic się na to nie poradzi. Jak pamiętacie od jakiegoś czasu Ania bardzo polubiła naukę. Nie mam na myśli szkoły, choć i tu nie ma się do czego przyczepić. Uczy się bardzo dobrze. Chodzi mi o nowinki techniczne, procesy zachodzące w świecie nauki. Brzmi poważnie jak na uczennicę szkoły podstawowej, ale to tylko tak skomplikowanie wygląda. Jej ulubionymi zabawkami jest obecnie seria „science4you” firmy Trefl. Jak na razie w skład serii wchodzi siedem zestawów a wszystkie w prosty i przyjemny sposób przedstawiają procesy produkcji różnych przedmiotów. Ten ode mnie „Fabryka perfum” będzie czwarty w jej kolekcji. Jest to bardzo dobra pozycja pozwalająca nie tylko poznać sposoby produkcji ale i samemu spróbować swoich sił w komponowaniu zapachów. Chyba nie wiele się pomylę mówiąc, że każda dziewczynka lubi wszelkiego rodzaju perfumy. Czy może ich używać czy nie to już sprawa rodziców. Lubić a używać to dwie różne rzeczy. Mój prezent spodobał się nie tylko Ani ale i jej koleżankom. Niestety gdy tylko przyszły do niej od razu się pochwaliła. Udało mi się je wszystkie uprosić aby na razie nie otwierały zestawu. Posłuchały. Powiem Wam w tajemnicy, że rodzice przygotowując przyjęcie specjalne miejsce wśród prezentów przygotowali na swój. Będzie to zestaw „Lala Ala uczy się mówić” również firmy Trefl. Czy jej się spodoba, zobaczymy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz