piątek, 26 sierpnia 2016

Przygotowania do wesela

 Jutro najważniejszy dzień w życiu córki naszej sąsiadki. Chyba każda przyszła panna młoda ma jakieś wyobrażenia co do swojego idealnego ślubu. Niektóre marzenia nie są całkiem realne, ale nasza Justynka nie ma aż takich wymagań. Ustrojony kościół, długa biała suknia i mnóstwo gości, którzy po weselu nie będą pamiętali tylko tego co się nie udało. Ale przede wszystkim marzy o długim i szczęśliwym życiu u boku swojego męża. Małe wymagania. Prawda? Przygotowania trwają od 2 miesięcy. Termin ślubu, wynajęcie sali, opłacenie orkiestry to tylko najważniejsze rzeczy. Chyba najgorszą sprawą podczas każdego wesela jest ustalenie listy dań. Nie raz byłam w tej sytuacji. Oczywiście można iść do jednej z firm organizujących przyjęcia weselne. Wchodzi się do biura jak do sklepu, przeglądamy katalogi z ofertami. Hasło „Poproszę przyjęcie weselne” kasa na stół i to wszystko czym musimy się zająć. Jednak para młoda od razu zrezygnowała z tego pomysłu. Woleli wszystko zorganizować sami. Sami, tak się tylko mówi. Strojenie kościoła i sali, pieczenie ciast i gotowanie, obsługa. Kilkadziesiąt osób. Chcieli wesele w dawnym stylu. Orkiestra zamiast didżeja, dania gotowane na miejscu zamiast kateringu. Czyli było co robić. Największe awantury wybuchały wśród osób odpowiedzialnych właśnie za listę dań. Każda z pięciu osób miała inny plan. Na początku kłócili się nawet o kolejność podawania. W akcję wkroczył pan młody. Przyniósł gotową listę. Nikt się nie sprzeciwił. Na zaproszeniach oprócz zwyczajowych informacji było życzenie, aby do prezentu dołączyć jakąś grę, puzzle lub maskotkę. Wspominałam o remoncie przedszkola. Postanowili, że wszystkie zabawki przekażą właśnie tam. Od siebie obiecali zestawy „Vtech – tablet przedszkolaka” Ponieważ większość nie bardzo wiedziała co kupić, mama pana młodego przygotowała listę. Przy okazji to ona jest dyrektorką przedszkola. Nie wiadomo dlaczego na liście znalazły się tylko produkty firmy Trefl. Pytana o to odpowiedziała, że chce dla dzieci to co najlepsze i nie może to być inna firma. Jak mówiłam, uroczystości są jutro. Zobaczymy jak będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz