środa, 20 maja 2015

Przygotowania do święta

Jak już pisałam, w marcu dotychczasowy sołtys został wybrany na drugą kadencję. O jego zasługach nie ma co pisać drugi raz, chociaż na każdą pochwałę zasłużył w 100% i to nie tylko dlatego, że to mój sąsiad. Jego największym sukcesem jak do tej pory jest święto obchodzone na początku wakacji: Dzień Jagody. Ale to też już wiecie. O tegorocznych obchodach może też coś napiszę, jak wydarzy się coś ciekawego co z naszym sołtysem można uznać za bardzo prawdopodobne. Jednak dziś przedstawię Wam jak duże zamieszanie może wyniknąć gdy kila osób bierze się za przygotowanie jednej imprezy. Na pierwszym zebraniu rady sołeckiej ustalany jest termin i miejsce uroczystości. Mamy trzy do wyboru plac koło domu kultury, boisko sportowe albo parking obok kościoła, też duży. Miejsce jest ważne, ponieważ w zależności od niego inaczej jest przygotowany przebieg. Na stadionie trzeba zbudować scenę dla zespołów muzycznych a przy domu kultury i przy kościele nie. Natura zrobiła to sama. Zaraz na początku potwierdza się powiedzenie, że gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania. Podejścia były trzy w zależności od zajmowanego stanowiska. Skarbnik żeby było jak najtaniej. Sołtys mówił, że stać nas na imprezę z pompą jak co roku. A przewodniczący jak zwykle nie opowiedział się po żadnej ze stron i chciał tanio i dobrze. Następna sprawa to sam przebieg. I znowu każdy miał swoją wizję. Najbardziej oryginalnym pomysłem było wykorzystanie różnych zabawek i gier planszowych w konkursach dla dzieci, niestety to nie przeszło. Ustalono, że gry towarzyskie wystarczą. Zebrania rady są otwarte dla wszystkich chętnych i każdy mógł zaproponować coś od siebie, oczywiście z sensem. Więc pojawił się wniosek żeby w tym roku całą imprezę urządzić na terenie basenu bo przecież tam też jest duży plac. Niestety już kilka lat temu rozważano taki pomysł, ale właściciele basenu się nie zgodzili. To wszystko działo się na pierwszym zebraniu. Zobaczymy co będzie na następnym, które odbędzie się w przyszłym tygodniu. Też się wybieram.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz