Wszelkiego rodzaju
święta to idealny czas na różne promocje i to nie tylko w
sklepach z prezentami. Wszystkie prześcigają się w pomysłach,
obniżka cen ( najbardziej popularna) albo wielka wyprzedaż z
okazji… W sumie to to samo ale jak brzmi: wielka wyprzedaż.
Jednak największe pole do popisu jeśli chodzi o przyciągnięcie
uwagi klienta mają sklepy na przykład z zabawkami. Sposoby są
bardzo różne. Jak zwykle obniżka cen pomaga ale to nic
oryginalnego. Każdy tak może, prawda? Wymyślić coś nowego a
zarazem skutecznego to już jest sztuka. Najlepszym przykładem, że
takie „coś nowego” jest możliwe jest sklep z zabawkami
niedaleko gospodarstwa mojego brata. Jak niektórzy z Was może
pamiętają mieszka on pod Poznaniem. Otóż właściciel tego sklepu
jest wielkim fanem kina. Nie przepuszcza żadnej premiery w kinie.
Właśnie fabuła jednego z filmów podsunęła mu pomysł. Nie podam
tytułu bo można byłoby to uznać za reklamę, ale akcja działa
się właśnie w środowisku zabawek. Fabryki, sklepy i tak dalej.
Teraz o samej promocji. Człowiek podszedł do reklamy z dużym
rozmachem, wzdłuż drogi są wielkie plakaty ze szczegółami i
oczywiście zdjęciami i adresem sklepu. Wszystkie tablice ogłoszeń
tak samo. Ale najważniejsze informacje podane są dopiero po
dotarciu na miejsce. W największym oknie jest umieszczona tablica na
której można przeczytać, że przez miesiąc poprzedzający 1
czerwca czyli Dzień Dziecka wszystkimi dostępnymi w sklepie
zabawkami przed zakupem dzieci mogą się chwilę pobawić. Dotyczyło
to tylko rzeczy, które nie były zapakowane. Puzzle i gry planszowe
nie były objęte promocją z wiadomych względów. Ludzie mówią,
że z filmów nie można się niczego nauczyć. A tu proszę. Na
tydzień przed terminem zakończenia promocja cieszy się ogromnym
zainteresowaniem. Dzieci wchodzące do tego sklepu bardzo rzadko
wychodzą bez przynajmniej jednej reklamówki zabawek. Niekiedy nie
można było w ogóle wejść do sklepu. Jak tak dalej pójdzie to
właściciel będzie chyba musiał rozbudować sklep. Przeżyłam już
„kilka” dni dziecka, ale nigdy nie widziałam takiej promocji.
Jak widać: jak się chce to się da.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz