Witajcie. Nie wiem
dlaczego, ale dziś naszło mnie na wspominki. Odkąd pamiętam
zawsze lubiłam podróżować autobusem albo pociągiem szczególnie
na dalekich trasach. Nawet bardziej niż samochodem. Ktoś powie:
przecież autem jest wygodniej, szybciej. Zgadza się, ale dla mnie
pociągi czy autobusy miały w sobie to coś. Ile to razy stało się
na dworcu kolejowym i czekało się na pociąg. Nagle w głośnikach
pani całkowicie nie zrozumiałym głosem podaje komunikat, że
pociąg jest opóźniony. Wtedy dopiero można było zobaczyć i
usłyszeć jak ludzie potrafią się denerwować. A kiedy wreszcie
nadjechał zaczynało się. Każdy za wszelką cenę chciał jak
najszybciej wejść i zająć miejsce w przedziale albo i cały.
Zależy jaka grupa jechała. Nie raz widziałam jak najpierw do
pociągu, nie zważając na nic, wbiegał jakiś człowiek i zajmował
cały przedział. Wtedy, w pierwszej chwili dziwiło mnie, że nie ma
żadnego bagażu ale chwilę później otwierało się okno i kilka
innych osób podawało mu wszystkie swoje walizki i plecaki. Potem
bez bagażów wsiadali. Dlaczego tak robili? Ano dlatego, że
przejście z plecakiem przez zatłoczony korytarz graniczyło z
cudem. Jeden raz na dworcu, jak dobrze pamiętam, w Krakowie, jechała
grupka młodych ludzi i tu sytuacja była podobna tylko że oprócz
walizek przez okno wsiadali też ludzie. Podczas podróży grało się
w gry towarzyskie. Szczególnie lubiłam grać w tysiąca. Na środku
stała walizka, która zastępowała stół a na niej kładło się
karty. Kiedy jakaś grupa dzieci jechała na wakacje podstawiany był
specjalny pociąg. Na boku wagonów były tabliczki „POCIĄG
KOLONIJNY” Tym razem wszyscy wsiadali spokojnie i powoli. Każdy
miał swoje miejsce. Podczas podróży dzieci pokazywały sobie nowe
zabawki, ubrania i co tam kto zabierał. Opiekunka co jakiś czas
rozpoczynała jakąś piosenkę i dzieci nawet nie zauważały jak
dojechały na miejsce. To były czasy. Dziś wystarczy siąść do
komputera i przez internet zarezerwować miejscówkę. Wsiadając do
pociągu ma się pewność, że miejsce na człowieka czeka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz