Na pewno każdy z
Was wie jak wszystkie dzieci lubią zakupy. Sobota i niedziela to dni
najlepsze na tego typu zajęcia. Teraz pytanie. Po co na zakupy
wnuczki zabierają babcię i dziadka? W sobotę pojechaliśmy z całą
rodziną do jednego z dużych galerii handlowych. Od samego rana
wszyscy zastanawiali się co kupić i jak zwykle nie można było się
zdecydować. W końcu została zrobiona długa lista i około
dwunastej wyruszyliśmy. Po dotarciu na miejsce dzieci od razu
skierowały się na stoiska z zabawkami, ledwo udało nam się je
zatrzymać. Chodziliśmy między regałami prawie cztery godziny.
Wreszcie, ku uciesze dzieci, dotarliśmy na piętro przeznaczone dla
dzieci. Wszystko przygotowane zostało specjalnie dla najmłodszych
klientów. Na całym piętrze można było spotkać sprzedawców
przebranych za postacie z bajek i filmów. Wszyscy zachęcali do
zakupów. Według listy mieliśmy kupić rzeczy, które przydadzą
się podczas wakacyjnych wyjazdów. Ponieważ każdy miał inne plany
na wakacje było tego trochę. Walizki, śpiwory, kurtki a nawet
namiot. Po zaopatrzeniu wszystkich dzieci przyszedł czas na
opuszczenie działu dla dzieci i udanie się na piętro z artykułami
sportowymi. Tu też kupiliśmy rzeczy według listy i już
wybieraliśmy się do kasy gdy córka zauważyła, że wszystkie
dzieci gdzieś zniknęły. Zastanawialiśmy się gdzie mogły pójść
ale nikt nie miał jakiegoś dobrego pomysłu. Zgodnie ustaliliśmy,
że trzeba przejść wszystkie odwiedzone działy i może na którymś
się zgubiły. Z trzema wózkami zakupów nie było to takie proste
więc najpierw postanowiliśmy jednak pójść do kasy a dopiero
potem szukać dzieci. Po przeszukaniu wszystkich działów dzieci się
nie znalazły. Nagle w głośnikach usłyszeliśmy komunikat, że na
dziale z zabawkami błąkały się dzieci. W informacji pokierowano
nas na dział z zabawkami. W jednej części zbudowany był plac
zabaw. Tam właśnie znaleźliśmy całą piątkę naszych kochanych
wnuczków. Ucieszone układały puzzle i nawet nie zauważyły, że
nas nie ma, a na wieść, że trzeba już wracać wyraźnie były
zawiedzione. Ale nie było wyjścia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz