W minioną sobotę świętowaliśmy 10 rocznicę otwarcia w naszej
miejscowości jednego z marketów. Nazwy nie podam, bo zostałabym
posądzona o reklamę. W każdym razie impreza zaczęła się o
godzinie trzynastej. Ponieważ wszystko zostało zorganizowane na
boisku sportowym pierwszym punktem programu był mecz naszej drużyny.
Warto wspomnieć, że nasz przeciwnik jest dużo wyżej notowany w
tabeli od nas. Mecz zakończył się remisem. Dla naszych zawodników
był to ogromny sukces. Do tej pory każda drużyna grająca z naszym
sobotnim przeciwnikiem przegrywała spotkanie. My jako pierwsi
zdołaliśmy zremisować. Nie żebym się chwaliła, ale taki wyczyn
warty jest opisania. Można powiedzieć, że dla naszej miejscowości
było to podwójne święto. Sponsorem całej imprezy były jak
zawsze zakłady pracy. Również solenizant włączył się w
organizację swojego święta fundując wszystkie nagrody w
przygotowanych zawodach i grach dla wszystkich dzieci, bo szczególnie
do nich kierowane było zaproszenie wywieszone na tablicy ogłoszeń.
Na tym samym plakacie był podany plan całej imprezy. Do
najciekawszych należał zaplanowany na północ pokaz sztucznych
ogni. Możecie mi wierzyć, było na co popatrzeć. Za jedną z
bramek przygotowano ogromny ekran. Do ostatniej chwili nikt nie
wiedział po co. Okazało się, że to jedna z najważniejszych
konkurencji do której zgłosić mogli się wszyscy. Przebieg był
wyświetlany na tym ekranie. Konkurencja była ogromna. Organizatorzy
chcieli sprawdzić wiadomości uczestników o solenizancie. Pytania
były różne. Niektóre łatwe, na przykład o nazwisko
kierowniczki. Najtrudniejsze okazało się wymienienie pięciu
tytułów gier oferowanych przez sklep. Z dwoma nikt nie miał
problemu. Wszyscy wymieniali grę „Fisher price- gra Piotruś” i
zestaw kart „Auta- talia tematyczna” jednak gdy trzeba było
podać choć jeden tytuł więcej każdemu uczestnikowi brakowało
pomysłu. No, prawie każdemu. Jako jedyny wszystkie pięć tytułów
wymienił tylko 12 letni uczeń naszej szkoły. Nagrodą –
niespodzianką było pięć zestawów, które wymienił. Warto
wspomnieć, że oprócz produktów wymienianych przez wszystkich,
wśród nagród znalazły się najnowsze dzieła firmy Trefl. Cała
uroczystość trwała do drugiej w nocy, ale opłacało się nie spać
do tej godziny. W końcu dziesiąte urodziny świętuje się tylko
raz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz