Jakiś czas temu opisywałam przebieg uroczystości 50 urodzin
naszego klubu sportowego. W skrócie. Uroczystość trwała cały
dzień i co ważniejsze przebiegła w sportowej atmosferze. Wszyscy
byli zadowoleni. Niestety urządzono również ogródek piwny. Tu
kończy się wychwalanie imprezy. Świętowanie to tylko początek.
Później trzeba było ponieść konsekwencje tak hucznej zabawy.
Wiadomo jak to jest. Młodzież i piwo to nie jest dobre połączenie.
Był zakaz sprzedaży piwa osobom niepełnoletnim, ale przestrzegano
go tylko na początku. Na drugi dzień wszyscy się o tym
przekonaliśmy. Przez całą noc było słychać okrzyki i nazwijmy
to śpiew. Okazało się, że „świętować” przyjechali też
kibice odwiecznego przeciwnika z sąsiedniej miejscowości. To
właśnie oni zostawili po sobie straszne pamiątki. Rozbite
przystanki, pomazane szyby w sklepach to tylko te najmniejsze
wykroczenia. Najbardziej ucierpiał plac zabaw. Wszystkie stoły do
gier, drabinki nawet opony zostały dosłownie powyrywane z ziemi. Co
komu przeszkadzał plac zabaw. Na szczęście nasz sołtys od razu
zgłosił sprawę na policję i jeszcze tego samego dnia sprawców
złapano. Jednak gry i zabawy trzeba było przenieść do domu. Gdy
rano wybrałam się na zakupy, cały plac był już ogrodzony.
Pracownicy usuwali wszystko co zostało po wizycie nocnych gości.
Nie jestem budowlańcem ale na moje oko cały plac zabaw trzeba
będzie zbudować od początku. Rodzice robili co mogli, żeby
wytłumaczyć dzieciom co się stało. Niektórym się udawało a
niektórym nie. Tego dnia ze sklepów zniknęły wszystkie zestawy
puzzli i kart. Myślę, że nie przesadzę jak powiem, że to było
najgorsze wydarzenie w naszej miejscowości od wielu lat. Ponieważ
do tych wydarzeń trochę przyczynili się organizatorzy imprezy,
władze klubu jako zadośćuczynienie obiecały pokryć koszty
odbudowy placu zabaw. Oczywiście zakłady pracy też włączyły się
w tą akcję. Kilka dni później plac budowy był ogrodzony tak, że
nie było widać co się dzieje w środku. Trwa to od tygodnia. Może
następne imprezy będą lepiej zabezpieczone.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz