środa, 2 sierpnia 2017

Wysłać chłopa na zakupy

 Pogoda jaka jest, każdy widzi. Nie pomaga nawet klimatyzacja, a właściwie coś co miało taki podpis. Nie znam się za bardzo na takich urządzeniach, więc myślałam, że wysłanie mojego męża wraz z synem po tego rodzaju sprzęt będzie dobrym pomysłem, ale się myliłam. Wyobraźcie sobie, że te dwa barany pojechały do sklepu ze sprzętem agd i kupiły najtańszy złom i to w dodatku w promocji. Po przyjeździe do domu od razu się tym chwalili. Myślałam, że ich zamorduję. W upalne dni większy efekt przynosi włączenie nawet najmniejszego wentylatora niż tego czegoś. Do morza mamy jakieś 600 km, jakikolwiek basen też odpada. Woda jest tam zawsze ciepła i w takie dni jest więcej ludzi niż we wszystkie inne dni razem. Dzieci mają lepiej. Podczas ostatnich zakupów natrafiliśmy na ciekawą ofertę. Znaleźliśmy ogromny, pompowany basen. W sam raz dla dzieci. Był tylko jeden problem. Woda nagrzewała się zbyt szybko. Jedynym dobrze klimatyzowanym obiektem dostępnym dla wszystkich jest świetlica domu kultury. Ogromna sala mogąca pomieścić wiele osób. Wcześniej była tam jedna z największych w okolicy sala kinowa. Gminny ośrodek kultury zorganizował tam zajęcia dla wszystkich mieszkańców. Wielu z nich nie miało ochoty na grę w warcaby czy układanie puzzli, ale poszli ze względu na klimatyzację. Z drugiej strony nawet puzzle czy stary jak świat „Młynek” pamiętacie taką grę, można jakoś przeżyć, byle tylko chłodno. Dziwnie byłoby przyjść na świetlicę i stać pod ścianą jak kołek, szczególnie, że wnuczki ciągle namawiają na jakąś grę. Jeśli będzie więcej takich dni, a w telewizji zapowiadają ich wiele, trzeba będzie uruchomić oszczędności i kupić porządną klimatyzację. Tym razem sama pojadę do sklepu. Jak mówiłam, nie jestem na czasie jeśli chodzi o taki sprzęt, ale przyznacie sami, że gorszego nie kupię. W dzisiejszych czasach sprzedawcy czasem pomagają w wyborze. Gdy tylko zacznę podejrzewać, że sprzedawca coś kręci, pójdę do innego sklepu, gdzie będą w stanie mi uczciwie doradzić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz