piątek, 18 marca 2016

Cisza i spokój?

 Jak każda babcia albo prawie każda bardzo lubię jak odwiedzają mnie moje wnuki. Na co dzień u nas w domu panuje cisza i spokój, więc czasem trochę hałasu i zamieszania nie zaszkodzi. Bieganie, kłótnie, wrzaski to coś niesamowitego. Nigdy bym nie przypuszczała, że może człowiekowi w moim wieku brakować tych rzeczy. Zawsze uważałam i pewnie nie tylko ja, że na emeryturze wreszcie będzie cisza i spokój. Wspomniałam o kłótniach. Zdarzają się bardzo często jak to między rodzeństwem. Jednak nie takie jak przy grach i zabawach. Ostatnio cała piątka dostała od nas zestawy puzzli z serii o gwiezdnych wojnach. Jak pamiętacie obecne zainteresowania większości znanych mi młodych ludzi krążą wokół bohaterów z tego filmu. Jak się nie trudno domyślić, przy okazji premiery w sklepach pojawiają się przeróżne towary związane z premierą. Gry, puzzle, plakaty i całe mnóstwo innych gadżetów których wymienianie zajęło by mi cały dzień. Więc i my postanowiliśmy kupić naszym wnukom coś z tej serii. I tu pojawił się pewien problem. Premiera filmu odbyła się, jak dobrze pamiętam w lutym. Od tej pory co jakiś czas na różne okazje dzieci dostawały kolejne zestawy, więc wybranie czegoś czego jeszcze nie mają wymagało pomocy ich rodziców. Niestety nie mogli nam pomóc. Nie było innego wyjścia jak zapytać o to dzieci. Wybór wszystkich zainteresowanych padł na zestawy puzzli „Szturmowiec imperium” i „Kapitan Phasma i szturmowcy- glow in the dark puzzle” Nie przewidzieliśmy jednego. 5 wnuków, 5 pudełek ale dwa rodzaje puzzli. Kłótnia gotowa. Były dwa rozwiązania. Pierwszym był zakup brakujących zestawów tak żeby każde dziecko dostało po jednym pudełku z każdego zestawu. Drugim wyjściem była wymiana tak aby było 5 pudełek puzzli o tym samym tytule. Myśleliśmy nawet o czymś nowym. Ciekawą pozycją był zestaw „Puzzle Dobrzy kontra źli- puzzle 4w1” wtedy każde z dzieci dostałoby nie jeden a aż 4 obrazki do ułożenia. Z tego rozwiązania zadowoleni byli wszyscy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz