No właśnie. Kupowanie prezentów. Jak pamiętacie zaczęłam
doradzać koleżankom co kupić wnukom na różne okazje. Niestety
moje wnuki zostały zaproszone na to przyjęcie więc poprosiły mnie
abym kupiła jakieś prezenty dla ich koleżanki bo jak to określiły,
zawsze wiem co się spodoba. I jak zapewne pamiętacie udałam się z
koleżanką na zakupy do naszego sklepu. Wybór jednego prezentu dla
swojej wnuczki to jedno ale kupić coś ciekawego aby to moje wnuki
dały komuś w prezencie to zupełnie inna sprawa. Po pierwsze musi
się spodobać komuś, kogo prawie w ogóle nie znam. Po drugie musi
to być coś co nie wyda się dziwne, śmieszne albo coś gorszego.
Po prostu żeby podarowanie takiej rzeczy nie było jak to mówią
młodzi obciachem. Koleżanka swój prezent kupiła prawie od razu.
Ja miałam zostać w sklepie i wybrać coś sama. Właściciel sklepu
zrobił coś, czego nigdy bym się po nim nie spodziewała. Oglądałam
już różne reklamy w telewizji czy na plakatach ale takiej kampanii
jaką zaprezentował mi sprzedawca nie powstydziłyby się nawet
najlepsze agencje reklamowe. Przynajmniej w mojej ocenie. Była to
prezentacja dwóch najnowszych produktów firmy Trefl „Portrety
puzzle 4w1” i „Dobry dinozaur – gra Piotruś” Tej drugiej
pozycji nikomu przedstawiać nie trzeba jednak warto trochę o niej
powiedzieć. Zasady gry nie zmieniły się od początku jej
powstania. Tym razem na kartach zostali umieszczeni bohaterowie
najpopularniejszych bajek, kreskówek, komiksów i filmów. Cytat ze
strony producenta myślę, że trafny. Z kolei pierwszy zestaw to
cztery układanki zawierające portrety bohaterów z filmu
„Zwierzogród” który miał premierę w lutym. Każdy
obrazek ma inną liczbę elementów więc dzieci w każdej kategorii
wiekowej będą zadowolone. Mnie taka forma prezentacji produktu
przekonała. Myślę, że prezenty spodobają się
solenizantce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz