środa, 16 marca 2016

Przy okazji prezentacji

 Odkąd mamy nowego dyrektora naszej szkole bardzo często organizowane są wszelkiego rodzaju odczyty, spotkania tematyczne i prezentacje. Może to nie zabrzmi zbyt poważnie, ale w kręgu jego znajomych znajdują się najróżniejsi ludzie zajmujący się dziedzinami nauki i przemysłu, którzy na wszelkie sposoby pomagają mu w nazwijmy to, przekazywaniu wiedzy o świecie nauki i techniki w sposób lekki, łatwy i przyjemny. Od razu nasuwa się taki przykład. Pamiętacie wycieczkę niespodziankę, którą na początku roku zorganizował dyrektor? Jak się okazało celem wyjazdu było pokazanie dzieciom wystawy zabawek i gier od początku wieku do dnia dzisiejszego. Jak się również okazało właścicielem całej kolekcji był kolega dyrektora z czasów szkolnych. Nasze spotkanie organizowane są z różnych okazji. Bardzo często są to premiery filmowe. Wygląda to mniej więcej tak. Wszyscy chętni idą do kina na dany film a na spotkaniach dyskutują na temat fabuły, aktorów i wszystkiego związanego z premierą. Bardzo często przy tej okazji prezentowane są gry i zabawki związane z bohaterami. Właśnie taka sytuacja miała miejsce podczas premiery filmu o gwiezdnych wojnach. Tym razem były to puzzle „Szturmowiec Imperium” i „Kapitan Phasma i szturmowcy- glow in the dark puzzle” Prezentację, jak nie trudno się domyślić prowadził przedstawiciel producenta a jednocześnie dobry kolega dyrektora. Żeby nikt nie pomyślał, że jest to forma wymuszania zakupu prezentowanych towarów. Po pierwszym spotkaniu rodzice mieli zastrzeżenia co do celu tych spotkań. Właśnie z takiego założenia wychodzili. Od razu było zapowiedziane, że jest to tylko forma prezentacji i nie ma możliwości zakupu i jest to tylko reklama firmy. Na prezentacji prowadzący włączał się w dyskusję i wszystko kończyło się na grach i zabawkach. Na koniec, za pozwoleniem rodziców został podany adres sklepu internetowego a dla zainteresowanych broszurka reklamowa inaczej mówiąc cennik. Z takiego rozwiązanie zadowoleni byli wszyscy. Żeby rozwiać wątpliwości, wszystkie spotkania odbywały się w soboty. Więc żadne dziecko nie opuściło ani jednego dnia szkoły. Przynajmniej z tego powodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz