Minął pierwszy tydzień ferii. Jak zapewne pamiętacie, przez
ostatnie trzy dni jedynym punktem programu przygotowanego przez
dyrektora szkoły był kulig. Pogoda była wspaniała. Mróz, śnieg
i słońce. Plan zakładał, że kulig będzie nagrodą w rozgrywkach
w grę „5 sekund edycja specjalna” Jednak zainteresowanie było
tak duże, że kulig stał się jednym z punktów programu. Niestety
w czwartek wieczorem pogoda zaczęła się „psuć” Zaczęło się
robić coraz cieplej, śnieg zaczął się topić i całą zabawę
odwołano. Piątkowe popołudnie przebiegało zgodnie z planami
organizatorów. Odbyło się spotkanie z producentami gier
planszowych. Nie raz wspominałam o koledze dyrektora z czasów
studiów. Jest kolekcjonerem zabawek i gier. Kilka razy nasi
uczniowie mieli okazję go odwiedzić w jego posiadłości. On
również został zaproszony na prezentację. Zapewne wielu z Was
oglądało w telewizji debaty przed wyborami. Tu wyglądało to
podobnie. Kolekcjoner zabawek przeciwko producentowi. I jeden, i
drugi opowiadali o tym samym. O grach i zabawkach. Nasz gość
specjalny przedstawiał zabawki od początku wieku. Pokazywał jak
wyglądały, a jeśli nie bardzo wiadomo było co to jest, jak się
nimi bawić. Producenci prezentowali najnowsze produkty. Wiadomo, że
w tym przypadku wszyscy znali prezentowane produkty i nikt nie musiał
tłumaczyć zasad. Każdy wie jak układać puzzle. Producenci mieli
ułatwione zadanie, bo mieli gry i zabawki odpowiadające
zainteresowaniom dzisiejszych dzieci. Wiedzieli, że większość
lubi filmy o krainie lodu i zestaw „ Anna
i Elsa -Puzzle Glam” były
oczywistym wyborem do prezentacji. Po
zakończeniu słuchacze mogli zadawać pytania dotyczące
prezentowanych produktów. Wielkim zaskoczeniem dla wszystkich był
fakt, że prawie wszystkie pytania dotyczyły rozrywki z początku
wieku. Im starsze zabawki, tym więcej dzieci chciały się o nich
dowiedzieć. Pytane dlaczego odpowiadały, że najnowsze produkty
znają, a w niektórych przypadkach te stare są lepsze i ciekawsze.
Nikt się tego nie spodziewał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz