Jak to mówią, święta, święta i po świętach. Dla każdego ten
okres oznacza co innego. Dla jednych są to dodatkowe wolne dni w
pracy, dla innych okazja do jakiegoś wyjazdu, a dla jeszcze innych
czas świąt to uczestnictwo w nabożeństwach, święcenie pokarmów,
rozmyślania na temat znaczenia tych świąt i spotkanie z rodziną.
Te ostatnie, od zawsze były wpisane w tradycję każdych świąt.
Zjeżdżała się cała rodzina, czasem atmosfera była spokojna i
rodzinna, a czasem od razu po pojawieniu się gości wybuchały
awantury i trzeba było wszystkich uspokajać. W tym roku, oprócz
całej rodziny zaprosiliśmy kilku przyjaciół oczywiście z
dziećmi. Wyobraźcie sobie, nasza piątka i dodatkowa czwórka
gości. Dziewiątka młodych ludzi, którzy chcą wszystko wiedzieć,
wszystko widzieć i wszędzie ich pełno. Można powiedzieć tak:
dorośli zachowywali się nadzwyczaj spokojnie, rodzinna atmosfera,
żadnych kłótni. Dzieci nadrabiały to z nawiązką. Bieganie w
jedną i w drugą stronę, wrzaski i płacz. Wiedzieliśmy, że
dzieci będzie tak dużo, więc już wcześniej przygotowaliśmy się
trochę. Żeby zająć czymś taką gromadkę zawsze wystarczyło
kupić jakiś duży zestaw puzzli lub grę. Myśleliśmy, że
„Kalejdoskop 50 gier” wystarczy aby się to udało, ale nawet
firma Trefl nie ma w swojej ofercie czegoś, co mogłoby zająć taką
bandę. Okazało się, że jest coś takiego, a właściwie ktoś.
Jedna osoba spóźniła się na obiad, osoba, której zawsze udawało
się zapanować nad dziećmi. Nie ważne ile ich było. Gdy się
pojawi, dzieci zmieniały swoje zachowanie tak, jakby nie chciały
pokazać, że mogą być niegrzeczne. Mowa oczywiście o wujku
Sławku. Zawsze miał dobry wpływ na dzieci. Zobaczcie. Osoba, która
w przeszłości nie należała do najgrzeczniejszych, która była
uważana przez większość rodziny za kogoś, kogo nie warto
przedstawiać znajomym zdobyła największy szacunek wśród dzieci.
Zaraz po przyjściu mali domownicy zaprosili go do swojego pokoju i
od tej pory panowała kompletna cisza, jakby dzieci w ogóle nie
było. Nikt nie wie jak on to robi, ale ważne, że działa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz