środa, 5 kwietnia 2017

Jak wytłumaczyć dzieciom

 Jak wytłumaczyć młodym ludziom, dlaczego w „słusznie minionych” czasach nie raz stało się w kolejce do sklepu od piątej rano gdy sklep otwierano o ósmej. Nie raz moje wnuczki pytały mnie o to, zwłaszcza gdy spotykała się cała nasza rodzina i wszyscy wspominali tamte czasy. Wyjaśniałam Agnieszce i Ani, że wtedy nie kupowało się tego, co się chciało, a to co aktualnie było w sklepie. Szczególnie dotyczyło to wszelkiego rodzaju sprzętu. Wiele razy stało się w kolejce na przykład po pralkę, a kupiło się na przykład wiertarkę. Takie czasy. Jednej rzeczy nie udało mi się im wyjaśnić. Nasza miejscowość nie jest duża, więc gdy w sklepie miał pojawić się jakiś niespotykany towar, wszyscy wiedzieli o tym wcześniej. W taki właśnie sposób kupiliśmy dywan. Wśród ludzi rozeszła się plotka, że do jednego ze sklepów przywiozą dywany. Sklep otwierano o ósmej, ale kolejka ustawiała się od trzeciej rano. Coś jak w dzisiejszych czasach po bilety na jakiś koncert. Okazało się, że przywieziono jeden dywan. Kilkanaście osób w kolejce po jeden dywan. Tego właśnie nie mogłam wyjaśnić moim wnuczkom. Nie raz próbowałam, na wszystkie sposoby jakie tylko przyszły mi do głowy. Ostatnio w ofercie firmy Trefl pojawiła się gra „Kolejka” z dodatkiem „Ogonek” Zamówienie przyszło na drugi dzień. O ile podstawowa wersja dobrze oddaje realia życia w tamtych czasach i na jej podstawie mogłam wytłumaczyć dzieciom o co chodziło, to moim skromnym zdaniem, dodatek zbyt dokładnie przedstawia możliwości spekulacji, szczególnie jeśli chodzi o „walutę zastępczą kupioną w sklepie monopolowym” Powiecie, takie były czasy. Zgoda, ale teraz mamy inne i powinniśmy uczyć dzieci uczciwości i poszanowania prawa, a nie pokazywać im możliwości jak to omijać. To jest tylko moje zdanie i dlatego dodatek do gry nie został przeze mnie włączony do naszej rozgrywki. Może kiedyś, ale jeszcze nie teraz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz