W naszej lokalnej gazetce przeczytałam ostatnio ciekawy artykuł.
Tytuł może nie był zachęcający ale z braku zajęcia człowiek
może przeczytać wszystko. Tytuł brzmiał: Co dzieci lubią poza
zajęciami w szkole. Nie uważacie, że to trochę dziwny nagłówek?
Wynika z niego, że dzieci lubią te zajęcia. Wszyscy wiemy, że to
nie do końca prawda. Właśnie, gazetka. Nie pochwaliłam się, ale
wydajemy swoją gazetkę w której oprócz artykułów z życia gminy
można znaleźć wszystko o planach jakie urząd gminy ma wobec
wszystkich miejscowości. Remonty, imprezy, wydarzenia kulturalne a
nawet ostatnio podawano informacje dla chętnych na udział w
pielgrzymce do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży. Zaczęło się
od gazetki szkolnej prowadzonej przez uczniów gimnazjum. Wspaniała
robota. Dużo ogólnopolskich wydawców mogłoby uczyć się od tych
młodych ludzi, jak się prowadzi gazetę. To właśnie podsunęło
nowo wybranemu wójtowi pomysł. Skoro te szkoły mają być
likwidowane to dlaczego nie wydawać gazetki na terenie całej gminy.
Mamy już jedną ale poruszane są w niej tylko kwestie dotyczące
miasta powiatowego, więc nic nam po niej. I tak od kilku miesięcy
gazetkę można znaleźć w każdym kiosku. Na początku była
rozdawana za darmo, ale na zebraniu wszyscy się zgodzili, że za tak
dobrze wykonywaną pracę należy się chociaż symboliczna zapłata.
Dotacja z gminy cena gazety w pełni wystarczają na prowadzenie tej
działalności. Co do artykułu. We wszystkich szkołach w gminie
przeprowadzono ankietę. Pytanie było proste. Co dzieci lubią robić
po zajęciach w szkole. Pamiętam kilka odpowiedzi do wyboru. Gry,
puzzle, czytanie książek i oczywiście ostatnią odpowiedzią było:
INNE. Gier i puzzli prawie nikt nie zaznaczył. Z czytaniem książek
było trochę lepiej, ale tylko w szkołach podstawowych. Natomiast
INNE było wypełnione na każdej kartce. Niestety o tym co się tam
znalazło strach pisać. Chyba najbardziej zbliżone odpowiedzi
pasujące do zachowania ludzi były imprezy, gry komputerowe a w
starszych klasach picie piwa. 15 letnie dzieci i picie piwa. Co
będzie jak ci młodzi ludzie dorosną, i nie daj Boże zaczną
rządzić tym krajem. Mam nadzieję, że tego nie dożyję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz