Przygotowania do przyjęcia urodzinowego dla dziecka to prawdziwe
wyzwanie. Szczególnie gdy w domu jest ich aż piątka. Jest jeszcze
gorzej niż z prezentami pod choinkę. W przypadku przyjęcia trzeba
utrzymać w tajemnicy nie tylko prezenty ale też przygotowania do
przyjęcia. Pełna konspiracja. Wymijające odpowiedzi, odwracanie
uwagi dzieci i wszystkie inne sposoby aby dzieci nie dowiedziały się
co się dzieje w domu. W końcu to ma być przyjęcie –
niespodzianka. Pamiętacie jak dziadek kupował prezenty na mikołaja
czy pod choinkę? Zawsze popełniał te same błędy. Pierwszy to
pytanie dzieci co chciałyby dostać, a drugi to chowanie prezentów
w miejscach, które dzieci mogłyby łatwo znaleźć. Chowanie czegoś
pod łóżkiem to dla dzieci zbyt oczywista skrytka. Po pytaniu,
dzieci od razu wiedziały, że prezenty zostaną kupione w
najbliższym czasie, odczekały kilka dni i zaczęły poszukiwania.
Oczywiście pierwszym miejscem, które przeszukały była ulubiona
skrytka dziadka. Pod łóżkiem. Pierwszy raz dzieci znalazły
prezenty tego samego dnia. Na szczęście zestawy puzzli firmy Trefl
bardzo im się spodobały. Następnym razem skrytkę zdradził sam i
to w najgłupszy możliwy sposób. Tym razem jego skrytką była
szafka nad drzwiami. Pech chciał, że w momencie gdy dzieci
wchodziły do domu dziadek szukał czegoś w owej nieszczęsnej
szafce. Ponieważ jest to jedno z niewielu miejsc gdzie podczas
porządków nie mam dostępu, panuje tam totalny bałagan. Jak to
określił dziadek, jest to jego prywatna szafka i nikt oprócz niego
nie ma prawa tam sprzątać. Jak sobie klient życzy. Dziadek stał
na drabince, w momencie gdy dzieci otworzyły drzwi wystraszył się
i nie chcąc stracić równowagi chwycił się drzwiczek od szafki a
wtedy wszystko, co się w niej znajdowało wypadło na podłogę.
Gry, puzzle i wszystkie inne prezenty znalazły się dokładnie pod
nogami dzieci. Zaoszczędził im poszukiwań. Na zbliżające się
urodziny kupił coś bez pytania dzieci, więc chyba do samego
przyjęcia gra „Chińczyk/ Węże i drabiny- Star Wars” będzie
bezpieczna. Ponieważ solenizantką jest Ania, nie mogłam kupić nic
innego jak „Baśniowa kraina- puzzle romantic” Oby się
spodobały.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz