Witajcie. Wreszcie nadeszły upragnione przez wszystkich uczniów
wakacje. Plany na całe dwa miesiące przygotowywane są kilka
miesięcy wcześniej. Nasze wyjazdy zaczną się dopiero w sierpniu,
ale może to i dobrze. Każdy ma swoje hobby. Jedni zbierają znaczki
inni monety. Jak pamiętacie naszą „obsesją” są puzzle. Jak
tylko pojawiają się jakieś nowości na rynku od razu staramy się
kupić owe zestawy. Dużym plusem są ceny puzzli. Przez nasze ręce
przewinęły się produkty różnych producentów, ale firma Trefl
zajmuje pierwsze miejsce wśród naszej kolekcji. Nie wiem dlaczego
tak jest. Jak by zastanowić się nad powodem można powiedzieć, że
ich gry, puzzle i zabawki wyróżniają się na tle innych.
Oczywiście jest to tylko nasza opinia. Jedną z takich nowości są
puzzle „ Farmer miki”.
Każdy zna myszkę Miki. Więc jak tylko dowiedzieliśmy się, że w
firmowym sklepie Trefla pojawiły się nowe zestawy od razu
zaczęliśmy przeglądać oferty. Wymieniony przeze mnie zestaw od
razu znalazł się w koszyku. W sumie kupiliśmy osiem zestawów z
myślą o wyjeździe na urlop, ale niestety ani jednego nie będziemy
mogli zabrać gdyż kilka dni po zakupie wszystkie zostały otwarte,
ułożone a teraz zdobią naszą kolekcję. Niedługo zabraknie
miejsca na ścianie na nowe zestawy. Dobrze napisałam, na ścianie.
Każdy ułożony obrazek jest naklejany na kawałek kartonu i
wieszany. Przy niektórych jest kartka z opisem okazji na jaką
został kupiony. Trzeba było rozejrzeć się za jakąś grą, którą
moglibyśmy zabrać na urlop. I znów przeglądanie ofert, ale tym
razem bez dzieci. Ciekawą propozycją dla całej rodziny jest gra
dla 1 – 4 graczy „ Rodzina Treflików- loteryjka edukacyjna” i
oczywiście „ Chińczyk – Tomek i przyjaciele” Przyznam
szczerze, że nigdy nie podobała mi się żadna odmiana Chińczyka,
ale jak to mówią, co kto lubi, albo nie lubi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz