Co mogą robić dzieci podczas deszczu? Nie ma na to jednoznacznej
odpowiedzi. Podczas zwykłego deszczu można zorganizować dzieciom
czas według własnego uznania, ale i tak nie wiele z tego wychodzi.
Od wszystkiego, co wymyślą dorośli, wolą telewizję, gry na
komputerze i wszystko co ma związek z elektroniczną rozrywką.
Gorzej jest gdy pogoda jest podobna do tej, którą mieliśmy kilka
dni temu. Ulewa, pioruny i grzmoty i do tego wichura. Słowem okropna
burza. Natężenie deszczu można by określić mniej więcej tak:
wyglądało jakby ktoś wylał wiadro wody na szybę. Wiatr był
taki, że czasem wydawało się jakby deszcz padał do góry.
Pamiętam z czasów swojej młodości, że moja mama, i wiele osób w
całej wsi podczas burzy wystawiało do okna zapaloną gromnicę.
Nigdy nie rozumiałam tej tradycji, a przy próbach wyjaśnienia mi
tego gubiłam się przy drugim zdaniu. Jak można tak zagmatwać
najprostszą rzecz. Może to zbieg okoliczności, ale tylko raz moja
mama nie wystawiła świecy, po prostu brakło. Podczas burzy piorun
uderzył bardzo blisko naszego domu. Wszystkie żarówki popękały a
na ścianach można było zobaczyć czarne ślady w miejscach gdzie
przeprowadzone były przewody elektryczne. Od tamtej pory nawet ja
wystawiam gromnicę podczas burzy. Żadnego radia, telewizji i
oczywiście komputera. Wszystko wyłączone a wszystkie lampy na
baterie. Wtedy opanować sytuację z dziećmi wcale nie jest tak
prosto. Każdy pomysł jest nudny, dziecinny i kilka innych określeń,
których tu nie przytoczę. W naszej rodzinie jest taki sposób,
który do tej pory zawsze się sprawdzał. Gry planszowe i puzzle.
Niedawno odwiedziliśmy nasz ulubiony sklep z zabawkami, aby zakupić
najnowsze produkty firmy Trefl „Baśniowa kraina- puzzle romantic”
i zestaw puzzli „Droga mleczna”
jednak jak się później okazało cały wieczór spędziliśmy na
grze „Rodzina Treflików- loteryjka edukacyjna” Mimo szalejącej
na zewnątrz burzy wszyscy bawiliśmy się dobrze, czasem tylko
wystraszyły nas grzmoty. Na szczęście nic złego się nie stało.
Czyżby gromnica pomogła?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz