Ponieważ od kilku dni robi się coraz cieplej, zaplanowaliśmy
sprzątanie ogrodu. Nie ma śniegu, nie padał deszcz i temperatura
około 9 stopni. Pogoda idealna. Jak myślicie, kto ucieszył się
najbardziej. Oczywiście dzieci. Już od poniedziałku planowały co
i jak będą sprzątać. Niestety wczoraj wieczorem zaczął wiać
wiatr. W wywietrznikach wyło jak w jakimś starym horrorze. Dziś
rano nie tylko przed naszym domem leżały połamane gałęzie.
Wiadomo, że ze sprzątania nic nie będzie. Przynajmniej ogrodu. W
momencie gdy wchodziłam do domu, któreś z dzieci otwarło drzwi na
balkon w swoim pokoju. Przeciąg był taki, że musiałam jeszcze raz
wchodzić do domu. Po prostu mnie wypchnęło. Chwilę później
usłyszeliśmy krzyk. Gdy dobiegliśmy do pokoju okazało się, że
wiatr pozrzucał wszystko co znajdowało się na półkach. Prawdę
mówiąc obecny stan nie bardzo się różnił od porządku
panującego na co dzień, ale książki i wazony, a właściwie ich
resztki, leżące na podłodze to za dużo nawet jak na pokój
trzynastolatki. Zamiast sprzątania ogrodu trzeba było zrobić
porządek w pokoju Agnieszki. Książki i potłuczone wazony na
podłodze to nie była najgorsza wiadomość. Jak pamiętacie, na
ścianach wisiały obrazki powstałe po ułożeniu puzzli. Agnieszka,
odkąd pamiętam, lubiła je układać. Każdy ułożony zestaw
wieszała na ścianie. Wprawdzie były przyklejone do tekturki, ale
tak silny wiatr dał sobie z tym radę. Po całym pokoju były
porozrzucane kawałki układanek. Wątpię, że uda się jej ułożyć
je na nowo, nawet jeśli uda się znaleźć wszystkie kawałki.
Jedynym zestawem, który ocalał z tej katastrofy były „Afrykańskie
słonie” Zestaw składa się z tysiąca elementów i Agnieszka
układa go już ponad tydzień, więc całość była jeszcze w
pudełku, a pudełko w szafce. Sprzątałyśmy cały dzień. Jeśli
dobrze pamiętam, na ścianach wisiało 25 obrazków. Nazbierałyśmy
cztery ogromne pudła kawałków. Agnieszka zapowiedziała, że
spróbuje ułożyć to wszystko jeszcze raz. Układanie zestawu z
1000 elementów jeszcze rozumiem. Ułożenie 25 zestawów, gdy
wszystkie są wymieszane? Nie wydaje mi się, żeby to było możliwe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz