Gry, puzzle, karty i wszystkie inne produkty tego typu mają według
producentów zapewnić rozrywkę na długi czas. Niestety w wielu
przypadkach z takimi rzeczami jest jak z serialami. Co z tego, że
producent zachwala w opisach i reklamach jaka to gra jest świetna i
edukacyjna. Gra jest po prostu nudna. Grałam z rodziną w wiele
takich gier. Oczywiście od każdej reguły są wyjątki. Jak to
mówią, każdy produkt służący rozrywce musi mieć „to coś”
co nie pozwala odejść od planszy, telewizora czy monitora. Są
takie produkty. Na pewno nie raz byliście świadkami bądź
uczestnikami sytuacji, gdy trzeba było odejść od jakiejś gry ale
się nie dało. Jeszcze jedna rozgrywka, jeszcze jeden potwór do
zabicia, a za chwilę okazuje się, że jest trzecia rano i zaraz
trzeba będzie wstać do pracy. Niestety z takich sytuacji mogą
wyniknąć niemałe kłopoty. Mój mąż jest wielkim smakoszem
boczku. Mógłby go jeść na śniadanie, obiad i kolację. Ostatnio
kupiłam kawałek. Po przyniesieniu zakupów do domu boczek włożyłam
do garnka żeby go ugotować. Kawałek był dość duży, więc i
garnek musiał być odpowiednich rozmiarów. Chwilę później
przyszła Agnieszka i przyniosła swój najnowszy zakup, grę
„Anty-monopoly” Zaczęłyśmy grać. Do rozgrywki zaprosiłyśmy
dziadka, żeby było ciekawiej. Boczek się gotował, a ja co chwila
chodziłam sprawdzić czy już jest gotowy. W miarę rozwijającej
się sytuacji w grze, robiłam to coraz rzadziej. W pewnym momencie
usłyszeliśmy syrenę strażacką za oknem. Okazało się, że nasza
rozgrywka trwała trochę dłużej niż zakładaliśmy i w tym czasie
woda w garnku zdążyła się wygotować a boczek całkowicie się
spalił. Dymu było tyle, że któryś z sąsiadów zadzwonił pod
112 i wezwał straż pożarną, myśląc, że u nas w domu wybuchł
pożar. Po przyjeździe straży miejskiej i wyjaśnieniu sytuacji,
dostaliśmy mandat za nieuzasadnione wezwanie strażaków. Nie wiem
dlaczego my. Przecież zadzwonił sąsiad. Mała rada dla wszystkich:
gdy zaczynacie grać w jakąkolwiek nową grę, upewnijcie się, że
nic się w kuchni nie gotuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz