Jak każdego roku, uczniowie piszą wypracowanie na temat: Jak
spędziłeś wakacje. Gdy moje dzieci chodziły do szkoły, miały o
czym pisać. Każdego roku wyjeżdżały na kolonie czy obozy. Nie
trzeba było być zbyt bogatym, aby to się udało. Miałam to
szczęście, że pracowałam w zakładzie, którego oddziały
znajdowały się w różnych miejscach Polski. Tak się złożyło,
że były to najatrakcyjniejsze turystycznie tereny naszego kraju.
Zakopane, Ustka czy Stary Sącz. Niestety zakład został zamknięty,
na jego miejsce otworzono nowy z tym, że już bez takiego zaplecza.
Również ceny takich wyjazdów też się trochę zmieniły. Wysłanie
trójki dzieci na dwutygodniowe kolonie może być zbyt dużym
obciążeniem dla wielu domowych budżetów, więc wszelkie wyjazdy
organizują sami rodzice. Wychodzi dużo taniej. Jak wiecie, w tym
roku część naszej rodziny wyjechała nad morze w połowie wakacji.
Można powiedzieć, że pogoda dopisała. Nie działo się jednak
nic, co byłoby warte opisania. Trzeba było dodać coś, aby było
co opowiedzieć. Wiecie również o moim wyjeździe w połowie
września. Miałam pomóc przyjaciółce. I właśnie ten wyjazd był
tematem wypracowania. Żeby jak najmniej mijać się z prawdą,
opisałyśmy dokładnie co się tam działo, o czym możecie
przeczytać w moich wcześniejszych postach, ale dodałyśmy udział
Agnieszki w kilku wydarzeniach i zmieniłyśmy datę i miejsce
pomocy. Nie była to świetlica w szkole, a w ośrodku wypoczynkowym.
Dodałyśmy również turniej układania puzzli i rozgrywek w
„Anty-monopoly”
Jest
to gra firmy Trefl wzorowana na starej i bardzo popularnej grze
„Monopoly” Trochę zmieniły się zasady i epoka, ale klimat gry
został zachowany. Tym razem kierujemy swoim imperium na miarę XXI
wieku. Mali przedsiębiorcy, monopoliści i tak dalej. Kto grał, ten
wie o co chodzi. Wypracowanie ma być oddane do piątku, ale z tego
co wiem, wszyscy już swoje prace skończyli. Teraz pozostało czekać
na ocenę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz