W
szkole widziałam już różne rzeczy, ale o szajce złodziei słyszę
pierwszy raz. Jakiś tydzień temu dzieciom zaczęły ginąć
najpierw długopisy, piórniki i inne drobne przybory. Agnieszka
przyszła któregoś dnia ze szkoły i oznajmiła, że ktoś ukradł
jej piórnik. Na pewno zgubiła i żebyśmy nie robili awantury jaka
to ona jest nieuważna, powiedziała o kradzieży. Tak pomyśleliśmy.
Później dowiedzieliśmy się od innych rodziców, że ich dzieciom
przytrafiło się coś podobnego. W końcu zaczęły ginąć plecaki.
Dyrektor szkoły zawiadomił policję i kilka dni później złodzieje
zostali złapani. Co z tego, jak skradzionych przedmiotów nie udało
się odzyskać. Trzeba było udać się do sklepu po nowe. Jak już
nie raz pisałam, na zakupy zawsze udajemy się całą rodziną.
Jednak tym razem nie było czasu na całodzienne chodzenie po
sklepach. Jednak co zrobić, żeby wszyscy oprócz Agnieszki zostali
w domu. Ania zgodziła się od razu, z dwójką najmłodszych było
gorzej. Nie wiadomo skąd, ale od razu wiedziały, że ich siostra
wybiera się na zakupy. Potrzebowaliśmy czegoś, co odwróci ich
uwagę. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że zawsze mam na takie
okazje przygotowane różne rzeczy. Gry, puzzle albo inne zabawki.
Tym razem też miałam. Parę tygodni temu jeden ze sprzedawców
przygotował w swoim sklepie prezentację nowych produktów.
Zaciekawiły mnie dwa z nich. Zestawy edukacyjne „1,2,3
liczysz Ty!” i „A,B,C czytać chcę” Są to zestawy składające
się z kolorowych klocków, na których z jednej strony są literki
lub cyfry, a z drugiej kolorowe obrazki i słowa. Trzeba było
jeszcze znaleźć kogoś, kto zaopiekowałby się maluchami pod naszą
nieobecność. Na ochotnika zgłosił się dziadek. Dziwiliśmy się
trochę, ponieważ nigdy nie spieszył się do takich zadań. Skoro
sam zaoferował pomoc, to nie mogłyśmy się nie zgodzić. Dzieci
zaczęły układać klocki, a my mogłyśmy w spokoju opuścić dom.
Kupiłyśmy co było trzeba. Po powrocie zastałyśmy ciekawą
sytuację. Dziadek razem z dziećmi siedział na podłodze i razem
układali klocki. Widać było, że dobrze się bawią.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz