piątek, 9 lutego 2018

Sposób na uratowanie przyjęcia

Powiedzcie mi, jak zaplanować jakiekolwiek przyjęcie w ogrodzie, gdy mamy tak zmienną pogodę. Nie raz ludzie próbowali, z lepszym albo gorszym skutkiem. Przyznaję się bez bicia, że też byłam wśród nich. Rzecz jasna nie udało się, ale nie była to też całkowita katastrofa. Byłam na kilku podobnych, organizowanych zarówno przez rodziców jak i profesjonalne firmy. Przyjęcie dokładnie zaplanowane. Co, kto i kiedy ma robić. Jakie ma być jedzenie, tort i cała reszta. Wystarczyła jedna rzecz, która nie była uwzględniona i wszystko się sypało. Rozważni rodzice, mimo zapewnień organizatorów, że nic nie jest w stanie przerwać przyjęcia, przygotowywali plan awaryjny. Bardzo często z niego korzystano. Organizując ostatnie ze swoich przyjęć, skorzystałam z tego pomysłu. Na wszelki wypadek przygotowałam dwa plany przyjęcia. Nie były zaplanowane co do sekundy, jak robią to firmy, ale całkowitego zamieszania też nie było. W moim przypadku plan awaryjny przydał się od razu. Ponieważ za oknem od kilku dni padał śnieg, temperatura prawie przez cały czas była poniżej zera, miejscem przyjęcia miał być ogród. Wraz z mężem przygotowaliśmy małe lodowisko i miejsce do ulepienia kilku bałwanów. To miał być jeden z przygotowanych konkursów. Dwa dni przed przyjęciem temperatura zaczęła rosnąć, śnieg topnieć i z bałwanów i lodowiska trzeba było zrezygnować. Na taki właśnie wypadek przygotowałam kilka konkursów, które rozgrywały się w domu. Gra w karty i kilka innych. Przydał się też zakupiony nie dawno zestaw o grecko brzmiącej nazwie „Mistakos” Opis tej wciągającej gry jest dostępny na stronie firmy Trefl. Ona zniszczyła mój plan przyjęcia, oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Przyjęcie miało trwać około 4-5 godzin, jednak dzieci tak się wciągnęły w rozgrywkę, że dopiero późnym wieczorem, po ośmiu godzinach zabawy, gdy rodzice zaczęli przyjeżdżać po swoje pociech, wszyscy zorientowali się ile czasu upłynęło. Mogę powiedzieć, że mimo kilku przeszkód przyjęcie się udało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz