Ferie
zimowe, okres na który czekają nie tylko uczniowie, ale i
właściciele hoteli czy schronisk. Jeszcze lepiej, gdy miejscowość
położona jest w jakimś malowniczym miejscu, a spełnieniem marzeń
może być na przykład wyciąg narciarski. Nasza miejscowość może
pochwalić się i jednym, i drugim. Więc mamy: położenie w
malowniczym miejscu, wyciąg narciarski, a jak by komuś było mało,
to możemy dorzucić hotel z krytą pływalnią wliczoną w cenę
pokoju. Ale wyszła reklama, prawda? W tym roku, na początku zimy
mieliśmy wielką uroczystość. Po ponad czterech latach wyciąg
znów został otwarty. Wielu z Was zapyta: po co go w ogóle
zamykali? Teren należy do zarządu lasów państwowych, i był
wynajmowany. Gdy kończyła się umowa z poprzednim właścicielem,
całe wyposażenie w tajemniczych okolicznościach spłonęło.
Ludzie mówili, że ktoś specjalnie wzniecił pożar, ale nigdy tego
nie udowodniono. Przez cztery sezony cały teren był opuszczony.
Zaraz po wakacjach jacyś ludzie zaczęli zwozić sprzęt i
przebudowywać wszystko. Na otwarciu było bardzo dużo ludzi.
Właściciele wszystkich sklepów już zacierali ręce. Wiadomo, nikt
kto przyjeżdża na cały dzień, nie zabiera ze sobą tyle jedzenia,
lepiej pójść do sklepu na miejscu. Od bardzo dawna na ferie zimowe
i wakacje hotel również jest pełny. Coś ludzi do nas przyciąga.
O ile przez prawie cały dzień chodzą na różne wycieczki albo
rajdy, to wieczorem trzeba zapewnić im jakąś rozrywkę. Nie jest
to obowiązkiem pracowników hotelu, ale jak to mówią: nasz klient,
nasz pan. Dorośli organizują sobie czas sami, z dziećmi jest
trudniej. Z pomocą przyszli nauczyciele i przedszkolanki. Gry,
zabawy, karty, puzzle. Do wyboru, do koloru. Co wieczór coś innego.
Specjalnie dla jednej z grup dyrekcja zamówiła w sklepie firmy
Trefl zestawy z serii „Mały odkrywca idzie do szkoły” Ludzie,
podczas ferii przypominać dzieciom o szkole? Tylko dzięki
refleksowi pracowników udało się uniknąć tej gafy. Szybko
sprowadzono inne zestawy, nie związane ze szkołą i wszystkie
dzieci są zadowolone. Oby tak zostało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz