Z
czym kojarzy się uczniom pierwszy dzień wiosny? Oczywiście z dniem
wagarowicza. W tym roku trochę się nie udał, bo jak każdy widzi
za oknem mamy zimę i mróz, a w takich warunkach włóczenie się po
ulicach nie jest za przyjemne. Zapytacie, skąd wiem, że młodzież
tak spędzi ten dzień? Wszyscy wiedzą, że dla większości młodych
ludzi jest to ulubiony sposób spędzania wolnego czasu, no może
oprócz wszelkiego rodzaju imprez. Przez takie podejście w zeszłym
roku prawie doszło do tragedii. Też był to pierwszy dzień wiosny.
Grupka przyjaciół oddawała się swojemu ulubionemu zajęciu. Przez
sam środek naszej miejscowości przebiega dość ruchliwa droga.
Wiele razy przed każdymi wyborami kandydaci obiecują jakąś
obwodnicę, ale gdy już się ich wybierze, okazuje się, że
miejscowość jest za mała na obwodnicę, a pieniądze można
spożytkować w inny, bardziej sensowny sposób. I tak w kółko. Ale
to temat na inną okazję. Wszystkie ulubione przez młodzież
miejsca leżą po obu stronach drogi. Wiadomo jak dziś młody
człowiek idzie ulicą. Komórka przed oczami i liczy się tylko to,
co dzieje się na ekranie. Piątka uczniów szła właśnie w taki
sposób. Nie rozglądając się na boki, weszli na jezdnię wprost
pod nadjeżdżającą ciężarówkę. Tylko dobre hamulce i
niesamowity refleks kierowcy zapobiegły tragedii. W tym roku
dyrektor szkoły postarał się, aby w dzień wagarowicza wszyscy
uczniowie byli bezpieczni. Zamiast lekcji, w domu kultury
zorganizowano uroczystość powitania wiosny. Oprócz występów
artystycznych odbyły się rozgrywki w „5 sekund edycja specjalna”
Dla spokojniejszych dzieci były puzzle i karty. Chętnych nie było
dużo dopóki organizatorzy nie ogłosili, jakie będą nagrody. Były
to dni zwolnienia z wezwań do odpowiedzi, w zależności od zajętego
miejsca. Wtedy zabrakło miejsc na listach chętnych. Rozgrywki były
bardzo emocjonujące, ale najważniejsze, że wszyscy byli
bezpieczni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz