Po tym jak rodzeństwo zniszczyło ulubiony zestaw Agnieszki „Craft
Castle - Królewski Zamek Anny i Elsy” myślałam, że będzie zła
albo zrobi jakąś awanturę. Nic takiego się nie stało. Razem z
koleżankami, zamiast go wyrzucić, postanowiły posklejać
zniszczony zamek. Jedna z nich pobiegła do sklepu i kupiła klej i
taśmę klejącą po czym wszystkie zamknęły się w pokoju a po
kilku godzinach pokazały naprawiony zestaw. Mówiliśmy, że
przecież można kupić nowy, przecież to tylko zamek. Nie zgodziła
się. Powiedziała, że ten „tylko zamek” dostała na urodziny i
za wszelką cenę będzie go ratować a to jak on wygląda teraz to
tylko mały remont i jeszcze wiele pracy i czasu poświęci żeby
doprowadzić go do poprzedniego stanu. Nie ma co myśleć o kupieniu
nowego bo to już nie będzie ten sam. Teraz, jeszcze nie skończony,
stoi na drewnianej szafce. Tego maluchy nie przewrócą. Jeśli
chodzi o puzzle to było 5 zestawów ale Agnieszka pamiętała tylko
dwa „ Przyjaciele z Krainy Lodu” i najnowszy zestaw z nową
bohaterką. Jest nią księżniczka Zosia. Pierwsza część nosi
nazwę „ Wesoły dzień Zosi” Innych tytułów nie pamiętała
ale przypomni sobie gdy już będą ułożone. Na pewno pierwszy do
porządku zostanie doprowadzony zamek a to może trochę potrwać.
Trochę mi ulżyło, że nie będę musiała szukać zestawu z serii
o krainie lodu, który ostatnio było ciężko zdobyć. Wpadłam na
pewien pomysł. Jak wiecie całą robotę przy remoncie zamku
Agnieszka wykonuje razem z koleżankami więc jeśli tak im się ten
zestaw podoba to może na mikołaja można kupić każdej z nich taki
zestaw. Zobaczymy co powiedzą ich rodzice. Każdą wolną chwilę
dziewczynki poświęcają na klejenie, malowanie i wszelkie
ozdabianie zamku. Wcale się nie zdziwię gdy puzzle zostaną w pudle
i nie będą układane. Najważniejszy jest zamek. To jest numer
jeden na liście.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz