czwartek, 9 czerwca 2016

To by było na tyle

 Mam nadzieję, że mi wybaczycie to opisywanie wycieczki, ale na temat tego co się działo przez ten miesiąc można napisać książkę. Nie obawiajcie się. Nie zamierzam tego robić tutaj. Krótkie podsumowanie. Zielona szkoła pod hasłem „powrót do przeszłości” Przed wyjazdem dyrektor ogłosił konkurs. Trzeba było rozwiązać zagadkę, określić cel naszej podróży. Do wiadomości podano, że istnieją trzy ważne wskazówki, które pomogą w rozwiązaniu. Pierwszą był człowiek czekający przed autobusem, który zbierał telefony do woreczka. Właściwie nie człowiek ale jego strój był wskazówką. Drugą była trasa którą jechaliśmy czyli w większości polne drogi, a trzecią temat zielonej szkoły czyli powrót do przeszłości. Jak już wiecie z moich poprzednich wpisów celem naszej podróży był średniowieczny zamek więc wskazówki były jak najbardziej trafione przynajmniej w ocenie dorosłych. Nie spodziewaliśmy się, że ktokolwiek rozwiąże tą zagadkę ale jak zwykle nie docenialiśmy dzieci. Pomyliły się tylko przy podawaniu miejsca. Obstawiły jakąś zapomnianą przez cywilizację wioskę a nie zamek. Przez pierwszy tydzień widać było, że dzieciom bardzo brakuje wszelkiej elektroniki. W zamian organizowane były wycieczki. Wszystkie dzieci bardzo lubiły zwiedzanie jaskiń, których w okolicy na szczęście było bardzo dużo. Oczywiście nie wszystkie nadawały się do zwiedzania przez tak dużą grupę, ale nasz gospodarz dobrze się przygotował na nasz przyjazd. Jak już pisałam, jak na kolekcjonera zabawek przystało, w trakcie całego pobytu oprócz całej historii rozrywki jaką zapewniają gry i puzzle prezentowane były najnowsze produkty. „Zootopia gra piotruś” jest świetnym przykładem. Połączenie kultowej gry w karty z bohaterami mającego niedawno premierę filmu dla dzieci. W tajemnicy dowiedzieliśmy się, że na potrzeby naszego pobytu z zamku usunięto wszelką elektronikę. Myślę, że dzieci i tak tego nie zauważyły. Gdy wracaliśmy do domu nikt już nie pytał o telefon czy inne urządzenia. Wszyscy mówili tylko o jaskiniach, zwierzętach jakie widzieli w lasach dookoła zamku i oczywiście o grach i puzzlach.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz