wtorek, 4 października 2016

Wpadka po remoncie

 Nasza miejscowość to bardzo specyficzne miejsce. Albo dzieje się coś bardzo dobrego, albo bardzo złego. Rzadko kiedy można napisać: Witajcie. W ostatnim czasie nie działo się nic. Nie ma tak łatwo. Tym razem sytuacja wyglądała na groźną. Ale od początku. Na początku wakacji rozpoczęto remont przedszkola? O tym wspominałam. Został ogłoszony przetarg. Zwycięska firma rozpoczęła od razu. Niestety pracownicy za bardzo wzięli sobie do serca słowa: wyrzucić wszystko. Takim sposobem przez okna leciały gry, zabawki a w końcu stoły i meble. Nie ważne, parter czy piętro. Straty były ogromne. Umowę z firmą rozwiązano i ogłoszono nowy przetarg. Nowa firma okazała się bardziej profesjonalna. Przynajmniej na początku. Oprócz samego remontu trzeba było jeszcze posprzątać po starej ekipie. Kilka rzeczy dało się odzyskać. Wyjątkowo odporne na lot z piętra okazały się zestawy gier „Mały odkrywca idzie do szkoły” firmy Trefl. Tytuły „Prehistoria i dinozaury” oraz „Ekologia” przetrwały nienaruszone. Inne rzeczy miały mniej szczęścia. W zakup całego wyposażenia włączyły się wszystkie zakłady pracy i jeden anonimowy sponsor. Na początku września odbyło się uroczyste otwarcie. Oczywiście zorganizowano imprezę połączoną ze zwiedzaniem nowego budynku. Wszystko wyglądało pięknie. Niestety tylko wyglądało. Wczoraj rano, gdy szłam na zakupy dowiedziałam się, że w nocy w jednej z sal odpadł ogromny kawałek sufitu. Całe szczęście, że nikogo nie było w środku. Gdy rodzice przyprowadzili dzieci do przedszkola, na drzwiach zobaczyli kartkę z przeprosinami i wyjaśnieniem czemu przedszkole jest zamknięte do odwołania. Dzieci z najstarszej grupy mają możliwość, dzięki dyrektorowi naszej szkoły, uczyć się w jednej z sal szkoły podstawowej. Pierwszoklasiści chętnie podzielili się miejscami z młodszymi kolegami. I tak sześciolatki uczą się nowych rzeczy a pierwszaki mają powtórkę z przedszkola. Wszyscy są zadowoleni. Może oprócz dyrekcji przedszkola, która będzie musiała zacząć remont od początku. Mam nadzieję, że i tym razem sponsorzy się znajdą. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz