środa, 24 maja 2017

Ciągle pada

 Witajcie. Znacie piosenkę Czerwonych gitar „Ciągle pada” U nas od dwóch dni jest właśnie taka pogoda. Ciemno, mokro i ponuro. Wczoraj wieczorem nad naszą miejscowością przeszła straszna burza. Grzmot za grzmotem, błysk za błyskiem. Mnie osobiście bardzo podobają się błyskawice. Niesamowite zjawisko. Jednak nie wszyscy mają takie podejście. Prawie każde z naszych wnuków boi się burzy. Jedynie Ania poszła w moje ślady. Na szczęście mieszkamy na bardzo piaszczystym terenie a w pobliżu nie ma żadnej dużej rzeki, więc mimo tak wielkiego deszczu na razie nie mieliśmy kłopotów z powodziami. Co można robić z dziećmi, gdy na zewnątrz pada deszcz i nie zanosi się na to, że przestanie. Każdy ma swoje metody. O ile starsze dzieci pół dnia spędzają w szkole, a po południu odrabiają lekcje, to z małymi jest gorzej. Od rana do wieczora trzeba je czymś zająć. Według mnie, żadnego dziecka nie powinno się zostawiać samego w czasie burzy, szczególnie gdy się jej boją. Ponieważ zbliżają się urodziny naszych najmłodszych wnuków, w naszym ulubionym sklepie z zabawkami kupiłam zestawy „VTech - Autko Policja” Dla tych, którzy nie orientują się w temacie. Jest to zabawka dla dzieci w kategorii wiekowej +1. Autko mówi, śpiewa i gra. Bardzo dobra zabawka pomagająca w rozwijaniu wyobraźni małych dzieci. W prawdzie kupiliśmy je jako prezent na urodziny, ale w tym wypadku bardzo się przydały. Mieliśmy już różne gry, puzzle i zabawki, ale żadna z nich nie zaciekawiła żadnego z dzieci na dłużej niż trzy, cztery godziny. Tym razem nawet grzmoty i błyskawice nie zdołały oderwać ich od nowej zabawki. W pewnym momencie nastąpiła awaria prądu. W domu mamy dość mocne lampki na baterie, więc resztę wieczoru z Anią i Agnieszką grałyśmy w karty. Dziadek pilnował najmłodszej dwójki dzieci. Nie miał dużo do roboty. Nawet brak prądu nie zwrócił ich uwagi. Dziś od samego rana znów pada deszcz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz