Małe miejscowości mają to do siebie, że jest tam cicho i
spokojnie. Przez długi czas może nic się nie wydarzyć i wszyscy
mieszkańcy uważają to za coś normalnego. Jednak czasami, przy
różnych uroczystościach może się to zmienić. Mogą to być
święta parafialne. W maju, od początku istnienia naszej parafii
obchodzimy dwie ważne uroczystości. Odpust parafialny i uroczystość
pierwszej komunii świętej. Przez wszystkie lata te dwa święta
były obchodzone w różne niedziele. W tym roku rada parafialna
postanowiła połączyć obie uroczystości. 14 maja mieliśmy
podwójne święto. Specjalnie na te okazje zaproszenie przyjął
ksiądz biskup. Zawsze przyjeżdżał jakiś jego zastępca, ale
ponieważ uroczystość była podwójna, zaszczycił nas swoją
obecnością. Pierwsza komunia święta to w życiu każdego dziecka
dzień szczególny. A przynajmniej powinien taki być. Jednak nie
zawsze tak jest. W dzisiejszych czasach ważniejsze od samego święta
jest przyjęcie, ilość zaproszonych gości a dla dzieci oczywiście
prezenty. Ktoś powie: takie czasy. Tylko że to nie jest wina czasów
ani dzieci. No ale skoro już tak jest to nic na to nie poradzimy.
Córka znajomej szła w tym roku do pierwszej komunii. Zostaliśmy
zaproszeni. Nie można było się wyłamać i o jakimś prezencie
trzeba było pomyśleć. Znając religijność tej rodziny
postanowiłam zapytać Marysię co jej kupić. Wiem, że nie
powinnam, ale po tym jakie propozycje znalazłam w internecie,
wolałam dowiedzieć się tego od niej. Dowiedziałam się, że
najważniejszy prezent dostanie w niedzielę, a reszta to tylko
dodatek. Nie miała konkretnych wymagań. Cokolwiek kupiliśmy miało
być podpisane z jakiej to okazji. Zdecydowaliśmy się na dwa
zestawy puzzli „Galaktyczna
przygoda Barbie” z
drugim mieliśmy więcej kłopotu. Ciężko jest znaleźć puzzle z
okazji pierwszej komunii. Ale od czego są foto puzzle. Wiele razy
kupowaliśmy taki zestaw. Myślałam, że firma Trefl ma coś takiego
w swojej ofercie, ale niestety. Zamówiliśmy u konkurencji. Prezent
bardzo się spodobał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz