poniedziałek, 14 grudnia 2015

Egzamin

 Jak to jest, że większość zdających na prawo jazdy podchodzi do egzaminu jakby od niego zależało życie. Najgorzej jest w dniu egzaminu. Niektórzy nawet biorą coś na uspokojenie. Jedną z takich osób jest moja najmłodsza córka. Na szczęście udało mi się odwieść ją od tego zamiaru. Tydzień przed egzaminem zaczęła się naprawdę przejmować i nawet chciała zrezygnować bo nagle uświadomiła sobie, że nic nie wie o przepisach a o prowadzeniu auta jeszcze mniej. To są jej słowa. Cała rodzina zaczęła ją pocieszać i przekonywać do zmiany decyzji. Nic nie pomagało. Dopiero gdy dziadek powiedział, że jak nie spróbuje to się nie przekona postanowiła spróbować. Jak to mówią: grunt to dobra motywacja. W dzień egzaminu wszyscy chodzili jak na szpilkach. Nasz ośrodek egzaminacyjny nie należy do największych więc wyniki są znane kilka dni później. Okazało się, że testy zdała bezbłędnie. Trzeba było to uczcić. Dla żartu kupiliśmy jej dwa zestawy puzzli „Auta 2” i „Auta 2 – kolor puzzle” Po ułożeniu powstaje obrazek z bohaterami filmu. Dwa szeroko uśmiechnięte samochody. Mimo że córka ma 25 lat bardzo spodobał jej się ten żart. Skomentowała to jednym zdaniem „mam nadzieję, że będę tak wyglądać po egzaminie praktycznym” Kilka dni później pojechała. Niestety za pierwszym razem nie udało się. Znów chciała zrezygnować i znów dziadek „coś” jej powiedział. Nie chcieli powiedzieć co. Na drugi dzień pojechała ustalić następny termin. Miała dwa tygodnie na przygotowania. Później dowiedzieliśmy się co takiego wymyślił dziadek, że córka zmieniła zdanie. Codziennie razem znikali na kilka godzin i codziennie córka wracała bardziej zadowolona. Dziadek miał inne nastawienie. Przez kilka pierwszych dni przychodził do domu blady jak ściana. Gdy córki nie było w domu wyjaśnił dlaczego. W tym czasie gdy ich nie było dziadek uczył ją jeździć naszym samochodem. Powiedział, że to jego najgłupszy pomysł i już wie dlaczego oblała egzamin. Ale obiecał. Z każdym dniem było lepiej. Akurat tak się składa, że gdy piszę te słowa córka właśnie zdaje swój kolejny egzamin. Zobaczymy jakim nauczycielem jest dziadek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz