Grudzień to ciekawy miesiąc. Z jednej strony święta, spotkania z
rodziną i życzenia. Z drugiej zakupy i bieganie po wszystkich
sklepach szczególnie jak są jakieś promocje. Tego nie lubię
najbardziej, promocji. W jednym kabarecie słyszałam wyjaśnienie
słowa promocja. Jest to oferowanie za połowę ceny czegoś, czego
normalnie nikt by za darmo nie chciał. Niestety większość ludzi
na słowo „promocja” głupieje. Od najmniejszego sklepiku
osiedlowego do wielkich galerii handlowych jest to najbardziej
widoczne słowo na wszystkich wystawach. Ale co zrobić? Jak mus to
mus. W grudniu też trzeba jeść, pić i mieć w co się ubrać. Co
gorsza trzeba było odwiedzić wszystkie w okolicy bo w tym roku
listy do Świętego Mikołaja były dość długie. W sumie piątka
wnuków. Najciekawszy list z listą prezentów napisała Agnieszka.
Spodziewaliśmy się nie wiadomo jakich wymyślnych rzeczy a ona
napisała tylko: Święty Mikołaju w tym roku proszę o coś nowego.
Niech to będzie niespodzianka. Pamiętacie jej „obsesję” na
temat wszystkich zabawek, gier i puzzli na temat serii o krainie
lodu? Pomyślałyśmy z jej mamą, że dobrze byłoby znaleźć coś
nowego właśnie z tej serii. Jednak w żadnym ze sklepów w okolicy
nic takiego nie było. Jedynie co udało nam się spotkać rzeczy,
które miała już w swojej kolekcji. W czasie tych wędrówek
kupiłyśmy prezenty dla pozostałych dzieci. O ile produkty z serii
„I love art” firmy Trefl łatwo było zdobyć to już figurkę
jednorożca i kilku innych zwierzątek o które prosiła Ania już
było trudniej. Przypomniałam sobie sklep internetowy właśnie
firmy Trefl. Tam znalazłam wszystkie zwierzaki. Jakie było moje
zdziwienie gdy podczas przeglądania oferty natrafiłam na „Domino
– kraina lodu” Wiedziałam, że nie ważne ile by kosztowało
trzeba będzie je kupić. W końcu to kraina lodu. Agnieszka na pewno
będzie zadowolona. Po sprawdzeniu ceny jeszcze bardziej się
ucieszyłam bo cena była kilkakrotnie niższa niż się
spodziewałam. Trzeba było widzieć twarz Agnieszki. Takiej
zadowolonej już dawno jej nie widzieliśmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz