Odkąd pamiętam, w szkole zawsze organizowano mikołajki. Zwykle
wyglądało to tak, że do pudełka wrzucano karteczki z nazwiskami i
każdy losował jedną. Losujący kupował prezent wylosowanemu.
Zdarzało się to bardzo rzadko, ale gdy ktoś wylosował samego
siebie, losował jeszcze raz. W klasie Agnieszki również
zorganizowano takie losowanie. Może szczęśliwe a może nie.
Agnieszka wyciągnęła karteczkę z nazwiskiem swojej najlepszej
przyjaciółki, Kasi. Żeby było ciekawiej, nazwisko Agnieszki
znalazło się właśnie na kartce wylosowanej przez Kasię. Dziwne,
nie? Na początku obie były zadowolone, ale gdy trzeba było
wymyślić prezent nie było już tak pięknie. Nie można przecież
zapytać, co kupić. Trzeba też dopilnować, aby prezent się
spodobał. Agnieszka i Kasia przyjaźnią się od przedszkola. Jest
to ten rodzaj przyjaźni, gdzie jednego dnia nienawidzą się z
jakiegoś błahego powodu a następnego znów są najlepszymi
przyjaciółkami. Było już tak kilka razy, kiedy wydawało się, że
i jedna, i druga muszą poszukać nowych przyjaciół, na drugi dzień
żadna nie pamiętała o co właściwie się pokłóciły. Takim
osobom ciężko jest znaleźć prezent. Nie chodzi o to, by coś dać,
ale by to coś było zaskoczeniem i jeszcze się spodobało.
Dziewczynki znają swoje zainteresowania, ale i tak obie poprosiły
kogoś starszego aby pomógł w wyborze. Agnieszka poprosiła mnie.
Przed wyjściem na zakupy próbowałyśmy wymyślić jakiś sensowny
prezent, ale wszystko co nam przychodziło do głowy było zbyt
oczywiste. Obie lubią gry planszowe, ale gra „5 sekund junior”
czy „Dory’s
lost memory” była
zbyt oczywista. W sklepie stała się rzecz nieoczekiwana.
Spotkałyśmy Kasię ze swoją mamą. One wybrały się do sklepu w
tym samym celu i jak się dowiedziałam, miały ten sam problem z
prezentem dla Agnieszki. Obie dziewczynki poszły razem poszukać
czegoś co im się spodoba. Przyniosły dwie róże. Powiedziały, że
nie potrzebują żadnych prezentów, a kwiatki są tylko po to, żeby
przy całej klasie coś dać. Zaskoczenie było, ale dla mnie i mamy
Kasi. Zobaczymy co powiedzą dzieci w klasie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz