Już nie raz słyszeliście jak wychwalałam nasze firmy za
angażowanie się we wszelkie imprezy organizowane w naszej
miejscowości. A właśnie. Umówmy się, że od teraz zamiast pisać
„firmy znajdujące się w naszej miejscowości” będę po prostu
pisać „nasze firmy” będzie prościej i krócej. W wycieczkę
szkolną do Warszawy oczywiście też. Na zebraniu dowiedzieliśmy
się, że już na miejscu czeka na dzieci jeszcze jedna
niespodzianka, ale o tym później. Jak już wspominałam koszt
wyjazdu wyniósł 250 złotych od osoby. Dyrektor podał całkowity
koszt. Była to kwota około 1200 zł. Wyobrażacie sobie? Tyle
pieniędzy na 3 dni. Po dokładniejszych wyliczeniach okazało się,
że taka cena w Warszawie to wcale nie jest tak dużo biorąc pod
uwagę wyżywienie, zakwaterowanie i wszelkie bilety wstępu.
Wszystkie firmy pomogły w każdy możliwy sposób. Z wyliczeń
wynikało, że większą część tej sumy to cena zakwaterowania.
Okazało się, że hotel w którym będą mieszkać dzieci to
zabytkowy dworek należący do jednego głównego właściciela
firmy, która dostarczyła gry planszowe na podróż. To właśnie on
sfinansował całe zakwaterowanie. Podczas podróży gry „ 5
sekund” i „ 5 sekund Junior” spełniły swoją rolę skutecznie
zajmując dzieci. Nauczyciele nie mieli za dużo roboty z
uspokajaniem dzieci. Tylko w razie kłótni w sprawie gry. Teraz o
zapowiedzianej niespodziance. Firma produkująca zabawki ma kilka
oddziałów w całej Polsce. Każdy oddział ma swojego dyrektora,
ale całość należy do jednego człowieka, który tylko raz był u
nas gdy rozpoczynała się budowa. Teraz miało nastąpić drugie
spotkanie ale tym razem z dziećmi. Przed wyjazdem dyrektor wezwał
wszystkich rodziców do siebie i zapytał czy wyrazimy zgodę na
czterodniowy pobyt dzieci na wycieczce. Nikt nie wiedział czemu
łącznie z dyrektorem. Powiedział tylko, że to właścicielowi
dworku, na tym zależy. Wszyscy się zgodzili. Okazało się, że
szefem całej firmy jest przemiły starszy pan, który bardzo lubi
dzieci i już od najmłodszych lat chciał je uszczęśliwiać i
dlatego teraz ma tak dużą firmę produkującą zabawki. Chyba udało
mu się zrealizować marzenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz