czwartek, 26 listopada 2015

Dalej nam głupio

 Pamiętacie jak ja i córka oskarżyłyśmy Sławka o to, że przyniósł dla dzieci kradzione prezenty a on zostawił na stole paragon na nie? Do dziś nam głupio. Wprawdzie przeprosiłyśmy go ale od tamtej pory jego nastawienie do wszelkiego rodzaju kontaktu z nami trochę się zmieniło. Nawet przez telefon odnosi się wrażenie, że odbiera go bo tak wypada. Każda próba zaproszenia jest odrzucana z jakiegoś powodu. Od tamtego pechowego dnia minęło już ponad dwa miesiące. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że już brakuje powodów jakie wymyślamy gdy dzieci pytają o następną wizytę i dlaczego nie mogą do wujka nawet zadzwonić. Któregoś dnia trzeba będzie im powiedzieć. Będzie ciężko szczególnie, że prezenty bardzo im się spodobały. Gdy Agnieszka rzuciła plecakiem i przez przypadek trafiła w poklejony już zestaw „Craft Castle - Królewski Zamek Anny i Elsy” Tak, poklejony. Pierwszy raz został zniszczony gdy najmłodsze wnuki przewróciły stół na którym stał. Wtedy Agnieszka z koleżankami posklejały go. Pytane dlaczego odpowiadały, że to był prezent. Niestety od Sławka. Tym razem nie da się już go naprawić. Poszliśmy do sklepu by kupić nowy, ale na półkach zobaczyliśmy złożony zestaw. Wyglądał strasznie. Ani jednej naklejki, ani jednego pomalowanego miejsca. Zamek Agnieszki to było prawdziwe „dzieło sztuki” Tym nieszczęsnym plecakiem zniszczyła też kilka innych rzeczy między innymi dwa zestawy puzzli z serii o księżniczce Zosi „ Jej wysokość Zosia” i „Wesoły dzień Zosi” ale żal jej było tylko zamku. Puzzle dostała od nas na urodziny. Mówiła, że to tylko puzzle i można kupić nowe a prezent od wujka przepadł i nawet nie może mu o tym powiedzieć. Któregoś dnia wróciła do domu z wielkim pudłem. Pytałam skąd go ma, ale w odpowiedzi usłyszałam, że to tajemnica i jak powie to będziemy się wściekać. Jakie było nasze zdziwienie gdy zadzwonił telefon. To był Sławek. Powiedział tylko żeby się nie martwić, że to on kupił ten zestaw jak usłyszał od Agnieszki o tym co się stało. To był jego pierwszy telefon od dwóch miesięcy.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz