środa, 25 listopada 2015

Prawdziwa tragedia

 Pamiętacie pod jakim warunkiem Agnieszka pojechała na wycieczkę do Warszawy? Miała poprawić oceny i zachowanie. W piątek po powrocie ze szkoły oznajmiła, że nauczyciel przyrody na poniedziałek zapowiedział sprawdzian. Już w sobotę rano w naszym domu pojawiły się koleżanki Agnieszki. Jak zawsze miały się razem uczyć. Przypomniałam sobie jak kiedyś podczas odrabiania lekcji zauważyłam, że w plecaku oprócz książek miały grę planszową „ 5 sekund Junior” Przyznały wtedy, że często zamiast się uczyć w tajemnicy w nią grały. Postanowiłam zajrzeć do nich do pokoju aby sprawdzić czy tym razem się uczą czy grają. Zabrałam tacę z kanapkami i poszłam na górę. Wszystkie dziewczynki siedziały wokół wielkiego stołu na którym było tyle książek, że nie było gdzie położyć jedzenia. Na nauce spędziły całą sobotę i prawie całą niedzielę. Dobrze przygotowana, w poniedziałek rano Agnieszka poszła na lekcje. Po powrocie powiedziała, że wyniki będą na drugi dzień. Całe popołudnie upłynęło na układaniu puzzli. Oczywiście o odrobieniu lekcji też nie zapomniała. We wtorek czekaliśmy na powrót Agnieszki z niecierpliwością. Też chcieliśmy znać wyniki. Wreszcie przyszła. Tak wściekłej jeszcze jej nie widziałam. Nic nie powiedziała tylko poszła do pokoju. Rzuciła plecakiem w ścianę. Niestety tak pechowo, że trafiła nim w swój posklejany zestaw „Craft Castle - Królewski Zamek Anny i Elsy” Gdy zobaczyła co się stało siadła na łóżko i zaczęła płakać. Od razu do niej poszłam. Zamek leżał na ziemi całkowicie połamany. Agnieszka opowiedziała mi o tym co się wydarzyło w szkole. W piątek nauczyciel podał wszystkie działy, z których będzie sprawdzian a jak się okazało pytania dotyczyły zupełnie innego materiału. Oczywiście prawie cała klasa dostała oceny niedostateczne. Agnieszka była jedną z nich. Zamku było trochę szkoda ale bardziej Agnieszki i całej jej klasy. Chyba więcej dzieci powiedziało o tym swoim rodzicom bo już na drugi dzień nauczyciel ogłosił, że nastąpiła pomyłka i sprawdzian zostanie powtórzony.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz