piątek, 13 listopada 2015

Reprymenda

 Jakiś czas temu pisałam o uroczystości jaką zorganizowaliśmy dla wszystkich solenizantów w naszej rodzinie. Tym co nie czytali wyjaśnię. W październiku większa część rodziny ma swoje święto. Urodziny, imieniny albo jakąś rocznicę, więc gdyby każdy organizował przyjęcie dla siebie trzeba by chodzić z jednego na drugie. Postanowiliśmy zorganizować jedno duże dla wszystkich w jeden dzień. Tyle wyjaśnienia. Sławka też pewnie pamiętacie. Tak, to ulubiony wujek wszystkich naszych wnuków do dziś nikt nie wie dlaczego. Całe zamieszanie powstało właśnie z jego powodu a właściwie z powodu tego co zrobił. Poprosiliśmy go, aby podczas naszego przyjęcia zaopiekował się dziećmi na co bardzo chętnie się zgodził, ale pod warunkiem, że to on wybierze miejsce gdzie dzieci będą w czasie przyjęcia. Już samo to było co najmniej dziwne. Podczas planowania nie uwzględniliśmy najmłodszej solenizantki, wnuczki Natalii. W prawdzie ma dopiero 5 lat ale jej urodziny też wypadają pod koniec października. Jednak Sławek o tym pomyślał a właściwie tylko o tym. Okazało się, że w tajemnicy przed wszystkimi z okazji urodzin Natalii zabrał wszystkie dzieci na organizowaną w hali widowiskowo - sportowej prezentację gier planszowych i puzzli. Ponieważ była to seria o krainie lodu, a wiedział jak dzieci lubią tych bohaterów to taki prezent wydawał mu się odpowiedni. Nie mylił się. Gry planszowe „Memos - Kraina Lodu” i puzzle „Przyjaciele z Krainy Lodu” były lepszym prezentem niż jakiekolwiek przyjęcie. Jedyny kłopot polegał na tym, że nikomu o tym nie powiedział. Potem tłumaczył się, że nie było okazji a z drugiej strony chyba byli zadowoleni z nieobecności dzieci. Miał trochę racji, ale powiedzieć i tak powinien bo przecież nawet on, a właściwie szczególnie on wiedział jakie panikary mamy w rodzinie. Ale o tym innym razem. Całej awanturze przyglądały się nasze wnuki, choć nie powinno ich być w domu. Od razu stanęły w obronie swojego ulubionego wujka. Trzeba było dać sobie spokój bo z piątką dzieci nie ma się co kłócić. I tak się nie wygra.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz